400 naukowców z całego świata poparło protesty przeciwko zmianom klimatycznym

Grupa naukowców jest zdania, że państwa zrobią zbyt mało, aby zapobiec katastrofie klimatycznej.
.get_the_title().

Jak donosi agencja Reutersa, prawie 400 naukowców z ponad 20 krajów świata poparło pokojowe protesty przeciwko zmianom klimatycznym. Wśród nich znaleźli się klimatolodzy, fizycy, biolodzy czy inżynierowie.

Ich zdaniem obywatelskie nieposłuszeństwo, którego celem jest zmuszenie rządów do podjęcia działań na rzecz przeciwdziałania zmianom klimatycznym, jest potrzebne i jak najbardziej uzasadnione.

Naukowcy zwracają uwagę na przykre i długofalowe konsekwencje, które dotkną nas wszystkich, w przypadku, gdy państwa świata nie zdecydują się na żadne działania ograniczające emisję dwutlenku węgla do atmosfery. Konsekwencją tego będzie, jak piszą naukowcy, „cierpienie ludzi na ogromną skalę”.

źródło: reuters

W Londynie trwają własnie protesty Extinction Rebellion – aktywistów, których celem jest właśnie zwrócenie uwagi uwagi społeczeństwa na problem katastrofy klimatycznej. Grupa ma swoje oddziały na całym świecie – szczególnie aktywnie protestuje w Londynie, ale działa też w Polsce czy we Francji. Grupa aktywistów zebrała się m.in. w ubiegły czwartek na lotnisku London City. Miejsce nie zostało oczywiście wybrane przypadkowo – lotnisko ma zostać rozbudowane, a liczba lotów podwojona, co, zdaniem aktywistów, stoi w kontrze do ograniczenia emisji gazów cieplarnianych, którą obiecuje miasto.

W sobotę odbyły się także protesty pod londyńskim Science Museum. Pojawiła się tam grupa około 20 naukowców w białych kitlach, mających symbolizować ich kwalifikacje naukowe, która wyraziła swoje poparcie dla ruchu Extinction Rebellion.

Przeczytała ona na głos oświadczenie podpisane przez ponad 400 naukowców z całego świata. – Uważamy, że ciągła bezczynność rządu w związku z kryzysem klimatycznym i ekologicznym usprawiedliwia pokojowy protest i bezpośrednie działania, nawet jeśli wykracza to poza granice obowiązującego prawa. Dlatego wspieramy tych, którzy pokojowo powstają przeciwko rządom na całym świecie, które nie działają proporcjonalnie do skali kryzysu – powiedziała Emily Grossman, doktor biologii molekularnej. Extinction Rebellion rozpoczęło swe protesty w ubiegły poniedziałek. Planuje kontynuować je przez dwa tygodnie. Od ubiegłego poniedziałku policja zaaresztowała ponad 1,4 tys. protestujących. Na początku tygodnia wydała także oświadczenie, że wszystkie osoby protestujące na Trafalgar Square po godzinie 21:00 muszą liczyć się z tym, że zostaną aresztowane. Członkowie Extinction Rebellion zapowiadają, że nie zamierzają jednak zaprzestać protestów. Warto nadmienić, że także naukowcy z Polskiej Akademii Nauk jakiś czas temu zabrali głos w sprawie zmian klimatycznych, dobitnie podkreślając, że to właśnie ludzie ponoszą za nie odpowiedzialność.

źródło: reuters

Tekst: NS

Print
Print Text
Zobacz więcej
Wybierz region
Facebook