Pozytywna kampania River Island na cześć różnorodności

River Island rusza w jesienno-zimowy sezon z hasłem „etykiety są dla ubrań, nie dla ludzi”. O co chodzi? O różnorodność, która nikogo nie piętnuje.
.get_the_title().

W ostatniej kampanii marki możemy zobaczyć energicznych ludzi, z uśmiechem, pozytywnym nastawieniem, cieszących się każdą chwilą spędzoną na planie filmu reklamowego. Co ich wyróżnia? Właściwie nic. Bohaterowie spotu River Island noszą rozmiar plus size, jeżdżą na wózku inwalidzkim lub mają zespół Downa, po prostu są ludźmi, których mijamy na ulicy.

Przekaz kampanii jest jednoznaczny: odstawanie od „normy”, choroba lub kolor skóry to nie powód do tego, aby wytykać ludzi palcami i przyklejać im stereotypowe etykiety.

To nie pierwszy raz, kiedy River Island w swoich kampaniach zachęca do przełamywania niepotrzebnie wykreowanych barier i uprzedzeń.

W poprzednich sezonach bohaterami brandu były dzieci z niepełnosprawnością.

Efekt? Radość, kolor i naprawdę szczere uśmiechy zamiast jednakowych ujęć z plastikowymi modelami. River Island wie jak reklamować ubrania dla zwyczajnych ludzi, a przy tym promować zdrowe podejście do tego, co nie mieści się w „standardach” mody. Liczymy na więcej takich pozytywnych kampanii!

Tekst: MW
Zdjęcia: River Island

Print
Print Text
Zobacz więcej
Wybierz region
Facebook