Zmysłowa i praktyczna kolekcja bielizny Undress Code w obiektywie Soni Szóstak

Odważne fasony, doskonałej jakości materiały i uwolniona kobiecość w obiektywie jednej z najlepszych polskich fotografek. Propozycje Undress Code na jesień/zimę 2019 prezentują nowy wymiar bielizny.
.get_the_title().

Zanim w Polsce zrobiło się głośno o Undress Code, marka skutecznie budowała swoją pozycję za granicą, podbijając najbardziej prestiżowe punkty sprzedaży, w tym paryską Galerię Lafayette. Jej założycielką jest absolwentka SGH, Iza Godlewska. Współpraca projektantki z fotografką Sonią Szóstak to kolejna trafiona znajomość na polskiej scenie modowej, która zachwyca z każdą kolejną kampanią.

Podobnie jak w poprzednich sezonach, pragmatyczne i funkcjonalne podejście do bielizny idzie w parze ze zmysłowością. Nie zabrakło także odniesień do sztuki.

Jesienno-zimowa kolekcja to kontynuacja wizji, która towarzyszyła projektantce już od początków marki.

Do jej założenia zainspirowało ją feministyczne podejście do bielizny, a konkretniej, aby kobiety nosiły ją dla siebie, a nie dla mężczyzn. By doceniły wygodę i zobaczyły, że wygodne figi i biustonosze także mogą stanowić przykład atrakcyjnego dla oka i oryginalnego designu.

W nowej kolekcji na sezon jesień/zima 2019 pojawiły się flagowe już body w wielu odsłonach: klasyczne – wykonane z najwyżej jakości włoskich i francuskich materiałów, delikatne – z przeźroczystej siateczki, z golfem, z wycięciem w kształcie litery „V”, jak i modele niekonwencjonalnie łączące welur z cielistą siateczką. Nowości w postaci topów pasujących do wieczorowych stylizacji i zestawy bielizny zaprojektowane zostały z myślą o potrzebach klientek marki – różniących się od siebie, ale zawsze ceniących komfort i pragnących przez bieliznę podkreślić swoją pewność siebie. W kolekcji pojawiły się odcienie głębokiego burgundu i nowoczesne połączenie czerni z kolorem nude.

Ostatnia sesja wizerunkowa Undress Code to nie tylko przypomnienie o tym, jak bliska jest marce sztuka.

Jak mówią jej twórcy, to przede wszystkim celebracja piękna rozmaitości kobiecych charakterów, które reprezentują trzy polskie modelki: Ala Sekuła, Maja Salamon i Zuzanna Krzątał. Całość podkreśla, że jedyną drogą do szczęścia jest bycie sobą.

Tekst: Paula Kierzek
Zdjęcie główne: Undress Code

Print
Print Text
Zobacz więcej
Wybierz region
Facebook