Jaki los dla ludzkości szykują giganci biznesu? 5 wniosków po rozmowie Jacka Ma z Elonem Muskiem

Spotyka się dwóch miliarderów i rozmawia i przyszłości ludzkości. To brzmi jak wstęp do dowcipu, ale poruszono najważniejsze kwestie związane z wykorzystaniem technologii.
.get_the_title().

Technologia jeszcze nigdy nie rozwijała się tak szybko jak obecnie. Postęp otwiera przed ludźmi wiele nowych perspektyw, ale wiąże się również z szeregiem zagrożeń. Wyobrażenia na temat kolejnych dziesięcioleci często opierają się na wybitnych dziełach popkultury, a te bywają niejednoznaczne w swojej wymowie. Z jednej strony przedstawiają podróże międzygwiezdne, inteligentne miasta, a także brak problemu głodu i śmiertelnych chorób. Z drugiej jednak strony twórcy często roztaczają dystopijne wizję rozkładu moralnego, wyniszczających wojen i dominacji bezdusznej technologii nad ludzką naturą. Tym samym przyszłość zdaje się być równie ekscytująca, co niepokojąca. W ostatnim tygodniu sierpnia do Szanghaju zjechało się wielu wpływowych przedstawicieli branży technologicznej. Ich celem była konferencja poświęcona rozwojowi sztucznej inteligencji. Jednym z głównych punktów programu stała się debata, w której wystąpili Jack Ma oraz Elon Musk.

Prezes Alibaby wymienił się doświadczeniami i przemyśleniami z dyrektorem Tesli i SpaceX. Ich rozmowa dostarczyła szeregu wniosków na temat losu ludzkości.

Dwie koncepcje rozwoju sztucznej inteligencji

Południowoafrykański miliarder podzielił się swoimi obawami wobec postępującej automatyzacji. Stwierdził, że sztuczna inteligencja może stać się zagrożeniem dla ludzkości. W jego mniemaniu przyjdzie moment, kiedy maszyny wykroczą poza możliwości poznawcze ludzi. W konsekwencji sytuacja może wymknąć się spod kontroli. Chiński przedsiębiorca nie podzielał jego obaw. Według niego ludzie są na tyle inteligentni, że zapanują nad ewolucją nowoczesnej technologii. Uznał komputery za zabawki, które nie mogą równać się z najdoskonalszym procesorem na świecie, jakim jest mózg. Posłużył się również porównaniem do gry w szachy, która jest zaprojektowana dla ludzkich umysłów. Potrzebujemy bardziej miarodajnych punktów odniesienia, aby uzyskać miarodajne wyniki. Prezes Alibaby dodał też, że nie widzi sensu w porównywaniu się z maszynami. Musk nie zgodził się z tą tezą. Stwierdził, że naukowcy są zdolni do tworzenia rzeczy, które przerastają nawet ich samych. Co więcej, ludzie wcale nie muszą być ostatnim stadium ewolucji.

Największym błędem jest wyrobienie w sobie przeświadczenia, że jesteśmy inteligentni. Komputery już teraz są mądrzejsze – powiedział.

Możemy eksplorować kosmos, ale należy zacząć od naprawy Ziemi

Elon Musk jest gorliwym entuzjastą podróży kosmicznych. Oświadczył, że powinniśmy dołożyć wszelkich starań, aby stworzyć przystępną technologię umożliwiające przemieszczanie się pomiędzy planetami, ponieważ można przegapić odpowiedni moment. Ma posiada bardziej konserwatywne spojrzenie na te kwestię.

Nie jestem zwolennikiem eksplorowania Marsa – oświadczył. Zamiast tego zasugerował, by utrzymać korzystne warunki na Ziemi tak długo, jak to tylko możliwe.

Dyrektor SpaceX przyznał mu rację w tej drugiej kwestii. Jednocześnie zaznaczył, że naprawianie błękitnej planety to jedna z głównych misji Tesli.

Kreatywność kluczem do szczęścia

Jednym z najważniejszych tematów było wykształcenie. Obaj przedsiębiorcy uznali, że obecny system edukacji jest przestarzały. Chiński biznesmen uznał, że mądrość ludzi pochodzi z emocji, więc powinni skupić się na doskonaleniu swojej kreatywności.

Chcę spędzić więcej czasu na uczeniu dzieci malowania, śpiewania, tańczenia. Takie aktywności czynią nas ludźmi i sprawiają, że jesteśmy szczęśliwi – nadmienił. Szkoły powinny skupiać się na kształceniu umiejętności, które odróżniają nas od komputerów.

Spadek populacji największym zagrożeniem dla ludzkości

Mogłoby się wydawać, że Ziemia zaczyna robić się przeludniona. W biedniejszych regionach brakuje podstawowych zasobów ze względu na zbyt duże zapotrzebowanie. W najbardziej rozwiniętych państwach sytuacja wygląda zgoła inaczej. Wskaźnik urodzeń spada, a społeczeństwo stopniowo się starzeje. Musk stwierdził, że niż demograficzny może pokrzyżować plany eksploracji kosmosu, które będą wymagały ogromnego zaangażowania. Ma podzielił jego obawy, posługując się przykładem ze swojego rodzinnego kraju. Obecnie chińska populacja wynosi 1,4 miliarda ludzi, ale w ciągu kolejnych dekad sytuacja może odwrócić się do góry nogami.

Miłość to nasza największa nadzieja

Prezes Alibaby stwierdził, że sztuczna inteligencja powinna odpowiadać za wykonywani czynności wymagających logicznego myślenia. W jego mniemaniu ludzie powinni skupić się na swoich największych atutach, czyli inteligencji emocjonalnej i zdolności do odczuwania uczuć.

Musk skinął głową i dodał, że odpowiedzią na problemy współczesnego świata jest właśnie miłość.

Autor: JN

Print
Print Text
Zobacz więcej
Wybierz region
Facebook