Linie lotnicze KLM zamieniają samolot na pociąg na jednej z krótkodystansowych tras

Holenderskie linie lotnicze KLM namawiają swoich pasażerów do większej troski o środowisko.
.get_the_title().

Holenderskie linie lotnicze KLM chcą zlikwidować jedno z połączeń samolotowych między Brukselą a Amsterdamem. Dotychczas na tej trasie latało pięć samolotów KLM dziennie. Od 29 marca 2020 roku, kiedy zmiana wejdzie w życia, będą tylko cztery. Piąty zostanie zastąpiony przez… pociąg, którego operatorem będzie NS Dutch Railways. KLM chce się przekonać, czy pasażerowie skłonni byliby wybrać bardziej ekologiczną opcję, szczególnie że czasowo kształtuje się ona podobnie.

Podróż z Brukseli do Amsterdamu koleją zajmuje dwie godziny, a przelot tylko godzinę – należy jednak doliczyć czas poświęcony na kontrolę bezpieczeństwa czy boarding.

KLM kieruje swoją ofertę głównie do tych pasażerów, którzy w Amsterdamie przesiadają się na lot międzykontynentalny.

Zastąpienie samolotu pociągiem jest elementem kampanii „Fly Responsibly”. KLM do 2030 roku chce ograniczyć emisję dwutlenku węgla aż o 30 proc. Namawia do tego także inne linie lotnicze, a pasażerów zachęca do większej troski o środowisko – m.in. zabierania mniejszej ilości bagażu, aby samolot był mniej obciążony. Dzięki temu maszyna będzie zużywać mniej paliwa, a tym samym emitować mniej dwutlenku węgla do atmosfery. Pasażerowie KLM kupując bilet, mogą także wpłacić cegiełkę na fundusz sadzenia lasów w Panamie.

Docelowo linia lotnicza chce, aby na trasie Bruksela-Amsterdam, która liczy sobie niewiele ponad 200 km, w ogóle nie latały jej samoloty.

Zgranie przejazdu pociągiem z godziną odlotu wielu samolotów jest wymagającym zadaniem. Chodzi nie tylko o czas przejazdu, ale także sprawny transfer między dworcem kolejowym a lotniskiem. Chcemy jednak oba te elementy dobrze dopracować – tłumaczy rzecznik prasowy KLM Pieter Elbers.

Tekst: NS

Print
Print Text
Zobacz więcej
Wybierz region
Facebook