Ludzie, którzy żyją w ładnych miastach, są szczęśliwsi

Dbanie o estetykę miast nie jest kwestią próżności. Z badań wynika, że nawet niewielki zastrzyk piękna w obszarze miejskim może przyczynić się do szczęścia tysięcy ludzi.
.get_the_title().

Jednym z najbrzydszych miejsc w Wielkiej Brytanii jest mała, otoczona szarym płotem elektrownia na obrzeżach Plymouth. Wiadomo o tym tylko dlatego, że zdjęcie tego miejsca zdobyło najmniej punktów w grze online o nazwie „Scenic or Not”. Gracze ocenili w sumie ponad 200 tys. różnych spotów w Wielkiej Brytanii, łącznie oddając półtora miliona głosów. W ten sposób udało się prawie obiektywnie ocenić urodę ponad 93 proc. powierzchni kraju.

Te dane wykorzystali naukowcy z Uniwersytet Warwick, by sprawdzić, czy piękno otoczenia koresponduje z subiektywnym odczuwaniem szczęścia przez mieszkańców lub bywalców okolicy.

Wyniki badania zostały opublikowane w artykule pt. “Szczęście jest większe w bardziej malowniczych lokalizacjach” w czasopiśmie „Scientific Reports”. – Moim zdaniem najbardziej zaskakujący jest fakt, że taka zależność zachodzi również w obszarach zabudowanych. Nie mówimy zatem tylko o pięknie środowiska naturalnego, które, jak wcześniej udowodniono, daje nam szczęście. Z naszych danych wynika, że czujemy się szczęśliwsi również w obszarach miast, jeśli są piękne – tłumaczy dr Chanuki Illushka Seresinhe, analityczka danych z Warwick Business School.

Seresinhe i jej zespół do badania wykorzystali również dane z aplikacji „Mappiness”, która przez trzy lata kilka razy dziennie zbierała dane na temat samopoczucia około 15 tys. użytkowników. W tym samym czasie aplikacja pobierała również dane lokalizacyjne tych osób i zestawiała je z oceną ich poziomu zadowolenia. To pozwoliło zespołowi skorelować ocenę urody lokalizacji z poziomem szczęścia badanych.

Dotyczyło to obszarów zbudowanych, malowniczych dzięki interesującej architekturze i estetycznym urbanistycznym rozwiązaniom.

Choć na razie jest to tylko korelacja, Seresinhe uważa, że dbanie o piękno miast nie jest kwestią próżności. – Co ciekawe, badanie to pokazuje, że nawet drobiazg, niewielki zastrzyk piękna w miejskim obszarze może przyczynić się do szczęścia czasami tysięcy ludzi, którzy codziennie mają z tym miejscem styczność – mówi Seresinhe. – Przewiduje się, że pod koniec wieku globalna populacja wzrośnie do 11 miliardów – będą to głównie mieszkańcy miast, które powinny być nie tylko funkcjonalne, ale też piękne.

Źródło:scientificamerican.com
Tekst: AvdB

Print
Print Text
Zobacz więcej
Wybierz region
Facebook