Previous Slide Icon Next Slide Icon
Play Daily Button Pause Daily Button
Exit Daily Button

The Line – czy miasto zbudowane na linii prostej ma sens czy to tylko kolejna fanaberia saudyjskiego następcy tronu?

The Line – miasto, które zostanie zbudowane w linii prostej o długości aż 170 km – będzie pierwszą metropolią o zerowej emisji dwutlenku węgla. Jego budowa rozpocznie się już w 2021 roku.
.get_the_title().

Arabia Saudyjska zaprezentowała swój najnowszy projekt, którego celem jest stworzenie obszaru o zerowej emisji dwutlenku węgla. The Line, tak jak sugeruje nazwa, zostanie zbudowane w… linii prostej. Ta niezwykła metropolia powstanie w północno-zachodniej Arabii Saudyjskiej  i będzie częścią futurystycznego megamiasta Neom, którego budowę zapowiedział saudyjski następca tronu, książę Mohammed bin Salman.

The Line to linearne miasto o długości aż 170 km, które składać się będzie z połączonych ze sobą społeczności zwanych modułami miejskimi.

Skąd pomysł, aby miasto miało linearny charakter? Tego nie wiadomo. I w jaki sposób miasto, które jest bardzo długą linią prostą ma pomóc zachować aż 95 proc. przyrody na terenie Neom, też do końca nie wiadomo. Pytania pojawiają się również, kiedy zastanawiamy się, w jaki sposób będzie się ono rozwijać. I czy planowanie całego miasta jako linii prostej ma sens, a my go po prostu do tej pory nie dostrzegliśmy? Niewiadomych jest wiele. Być może wkrótce się wyjaśnią, bo budowa The Line rusza już za chwilę – w pierwszym kwartale 2021 roku.

Wiadomo jednak, że linearne miasto ma pomieści aż milion mieszkańców z całego świata. Oczekuje się, że powstanie 38 tys. nowych miejsc pracy, a jego PKB do 2030 roku będzie wynosić 48 mld dolarów. Projekt został przedstawiony jako plan, w którym natura i ludzie zostaną postawieni na pierwszym miejscu. – Dlaczego mamy poświęcać naturę w imię rozwoju? Dlaczego miliony osób każdego roku muszą umierać z powodu zanieczyszczeń? Dlaczego mamy tracić miliony ludzi z powodu wypadków drogowych? – pyta książę Mohammed bin Salman i proponuje, aby przekształcić koncepcję miasta konwencjonalnego w miasto futurystyczne. Pozbawione samochodów, ulic i o zerowej emisji dwutlenku węgla.

Zero samochodów, zero ulic i zerowa emisja dwutlenku węgla, za to życie w otoczeniu przyrody i w harmonii z planetą – takie rozwiązanie proponuje projekt The Line.

Książę Mohammed bin Salman argumentuje, że w najbardziej rozwiniętych miastach świata ludzie „spędzają lata na dojazdach do pracy”, dlatego w The Line wszystkie czynności związane z codziennym funkcjonowaniem będzie można wykonać w odległości pięciominutowego spaceru od domu. Chodzi zarówno o możliwość przebywania wśród przyrody, jak i zrealizowania wszystkich codziennych obowiązków. Jesteśmy za. Tylko w jaki sposób miasto zbudowane w linii prostej ma ułatwić ludziom tak szybki dostęp do miejsc pracy i zarazem zapewnić możliwość przebywania na łonie natury? I dlaczego nie sprawdzą się tu bardziej konwencjonalne rozwiązania? Tego też nie wiemy. Saudyjski następca tronu zapowiedział również, że odległość z jednego końca The Line na drugi pokonamy w 20 minut. Podróżowanie ułatwi nam bezemisyjny, nowoczesny, ultraszybki transport, który zostanie zlokalizowany pod ziemią.

The Line będzie pierwszym miastem na świecie, które opierać się będzie wyłącznie na odnawialnych źródłach energii. Wszystkie inwestycje miejskie będą zasilane w 100 proc. czystą energią.

Projekt The Line jest częścią strategii Saudi Vision 2030, której celem jest zmniejszenie zależności Arabii Saudyjskiej od eksportu ropy naftowej. Budowa linearnego miasta ruszy w 2021 roku i będzie kosztować 100-200 mld dolarów. Wkrótce dowiemy się więc, czy wizja saudyjskiego następcy tronu stanie się rzeczywistością.

Źródło: neom.com/whatistheline
Tekst: AB

FUTOPIA