5 najlepiej zaprojektowanych kawiarni w Lublinie

Wybraliśmy 5 lubelskich kawiarni, które przyciągają nie tylko aromatem kawy, ale i projektem wnętrza.
.get_the_title().

Ludwig Van Beethoven miał każdego dnia odliczać równo 60 ziaren kawy, z których przygotowywał życiodajny wywar. Robił to w domu. Trudno się dziwić, bo nie miał w bliskiej odległości kawiarni tak klimatycznych jak te lubelskie.

Przyczółki pełne wielbicieli kawy i wypełnione jej aromatem, w bardzo różny sposób ilustrują emocje, jakie towarzyszą konsumpcji napoju. Znajdziemy więc w Lublinie miejsca nowoczesne i domowe. Spośród nich wybieramy pięć najlepiej zaprojektowanych lubelskich kawiarni. Mogą być ciekawą alternatywą dla globalnych sieciówek.

1. Panie Przodem

Kawiarnia na lubelskiej mapie całkiem młoda, tak samo jak wnętrza w których się mieści. Panie Przodem powstała niespełna dwa lata temu na parterze lubelskiego Centrum Spotkania Kultur, a jej wystrój jest w pełnej symbiozie z resztą budynku. Nic zresztą dziwnego, gdyż akceptował go projektant CSK Bolesław Stelmach. Z kolei wizję artystyczną Panie Przodem przygotował Borys Kunkiewicz, projektant i muzyk znany m.in. z zespołów Suumo. We wnętrzach kawiarni znajdziemy połączenie drewna, betonu i metalu. Jest surowo, ale przy tym bardzo klimatycznie. Wystrój przywodzi na myśl przestrzeń postindustrialną zaadaptowaną na potrzeby kawiarni – po lekkim liftingu i porządkach. Nad stolikami wiszą lampy fabryczne, półki z napojami i trunkami – stojące za barem – są częściowo schowane za kratami. Projektanci dorzucili do tego jeszcze trochę ciepłego drewna – i mamy przyjemny, minimalistyczny wystrój.

2. Okopova Cafe

Miejsce, które niektórzy porównują do biblioteki z kawą. Faktycznie, spory nacisk jest tu położony na literaturę. Ale wystrój również nie jest przypadkowy. Wewnątrz Okopva Cafe panuje klimat przypominający retro. Fotele z poprzedniej epoki, lampy nad barem nawiązujące do wspomnianej stylistyki, a wszystko miesza się ze świeżością i nowoczesnością. Półki z książkami tworzą na ścianach ciekawą mozaikę zamkniętą w kwadratową ramę. Jak mówi Dorota Gliniak, właścicielka Okopova Cafe: miętowy to mój ulubiony kolor, kanapy są lepsze od krzeseł a książki to znak, że można u nas wypocząć przy dobrej kawie. Przy planowaniu wystroju kawiarni właściciele poprosili o pomoc Pawła Kałabuna z Paulokaa Design oraz Julię Gruszecką z Magic Mug (na co dzień tworzącą kubki i zastawę). Tym razem przygotowała tablice dla Okopova Cafe.

3. Próba

Miejsce dla tych, którzy lubią nieco więcej koloru. Kolorowe obicia taboretów, kanapy i fotele. W zależności od tego, gdzie siądziemy, znajdziemy tam jednocześnie nastrój kameralnej, przyciemnionej piwnicy, małej, prowincjonalnej kawiarenki z domową atmosferą lub klimatycznego, zabytkowego włoskiego zaułka. Kawiarnia ściśle współpracuje z mieszczącymi się w tym samym budynku Warsztatami Kultury, dlatego wystrój i klimat podsuwa nam skojarzenia z kawiarnią artystyczną.

4. Cafe Heca

Bardzo ciekawa kawiarenka, która łączy klimat retro i modernizmu z artystyczną fantazją. Mamy tu hamak – huśtawkę, retro fotele i mozaikę na ścianie. Co ciekawe, odkrytą podczas remontu (podobno pochodzi z lat 50.). – Mozaika jest oryginalna, jeszcze z czasów gdy był tu sklep mięsny – tłumaczy Wojciech Dunin-Kozicki, prowadzący Hecę. Całe wnętrze zostało starannie przemyślane i zaprojektowane przez Macieja Ryniewicza, który znany jest ze znakomitych wnętrzarskich przedsięwzięć (zaprojektował m.in. jedne z najbardziej stylowych restauracji w Trójmieście: Śródmieście, Fidel, Serio i Crudo). Heca to miejsce stworzone przez pasjonatów, nie tylko kawy. Zespół pracujący i tworzący kawiarnie związany jest też z lubelską kulturą. Wielokrotnie udzielali się w różnego typu performance’ach, występach czy na imprezach. Dlatego Cafe Heca ma w sobie sznyt artystycznej kreatywności. Często w kawiarni pojawiają się również różne, niewielkie gadżety związane z Hecą. Takie jak np. lniane torby na zakupy.

5. ParZona

Młode dziecko lubelskiej przestrzeni kawiarnianej. Otwarta została w 2016 roku i sukcesywnie zdobywa coraz większe rzesze miłośników. Wnętrze ParZony nie odbiega szczególnie od innych “modnych” kawiarni na świecie. Jest przytulnie, nowocześnie, kolorowo i z mnóstwem elementów dekoracyjnych. Lekko eklektyczy styl wnętrza łączy ze sobą skandynawską stylistykę z klimatem i wystrojem włoskich kawiarenek. A do tego jeszcze, przy odrobinie szczęścia, zamiast krzesła trafimy na kanapę.

Tekst: JS
Zdjęcia pochodzą z facebookowych fanpejdży wymienionych miejscówek.

Preloader spinner
Print
Print Text
Zobacz więcej
Wybierz region
Facebook