5 projektów, które definiują styl Niki Zupanc, kolejnej gwiazdy Warsaw Home 2018

Do gwiazd targów Warsaw Home 2018 dołącza Nika Zupanc, która od lat należy do najbardziej obserwowanych projektantek na Milan Design Week. Oto jej najważniejsze prace.
.get_the_title().

Organizatorzy targów Warsaw Home, które odbędą się w tym roku pod hasłem „SIŁA!”, nie zwalniają tempa. Na łamach F5 pialiśmy już o tym, że planują ponad dwukrotnie powiększyć przestrzeń wystawienniczą, tak by pomieściła aż 800 marek wnętrzarskich z całego świata. Nie chodzi jednak tylko o rozmach październikowej imprezy, ale także gwiazdy, których wystąpienia i projekty będzie można tam zobaczyć. Jeszcze w lutym dowiedzieliśmy się, że na Warsaw Home 2018 przyjedzie sam Tom Dixon, który zaprezentuje najnowszą kolekcję swojej marki i wystąpi z wykładem dotyczącym SIŁY. Niedawno okazało się, że kolejną gwiazdą targów będzie Stefano Giovannoni, znany z kultowych projektów dla takich marek jak Alessi czy Magis.

Teraz przyszedł czas na jedną z najbardziej znanych i cenionych współczesnych projektantek – Nikę Zupanc!

Nika Zupanc

Nika Zupanc, która pochodzi ze Słowenii, w 2000 roku z wyróżnieniem ukończyła Akademię Sztuk Pięknych i Projektowania w Lublanie. Od początku działała niezależnie i pracowała na swoje nazwisko. Zaledwie cztery lata później British Council włączyło ją do grona najbardziej utalentowanych młodych profesjonalistów w ramach projektu The Rising Stars of New Europe. Zwróciła uwagę branży na swoje projekty, wystawiając się na większości najważniejszych targów oraz imprez – w tym na London 100% Design i Milan Design Week. Na przestrzeni lat stała się zresztą jedną z najbardziej obserwowanych designerek mediolańskich targów – nie tylko za sprawą swoich mebli i elementów wyposażenia wnętrz, ale także instalacji (często dość eksperymentalnych). Obecnie tworzy produkty dla takich marek jak Moroso, Mooi, Trimo, Gorenje, ale także dla swojej własnej marki – La Femme et la maison.

Projekty Niki są bardzo kobiece i wyróżniają się dużym ładunkiem emocjonalnym oraz kunsztownym wykonaniem.

Widać też w nich nawiązania do teatru, literatury i filmu noir oraz specyficzne poczucie humoru. Poniżej możecie prace, które naszym zdaniem najlepiej definiują styl Niki Zupanc.

1. Lampa Lolita, Moooi

Zaprojektowana dla marki Moooi lampa Lolita, która w tym roku skończyła 10 lat, była „dorosłym” debiutem Niki Zupanc na Milan Design Week (wcześniej wystawiała się tylko w strefie młodych, czyli na Salone Satellite). Projekt wywołał sporo szumu w mediach i dobrze się sprzedawał, sprawiając, że słoweńska designerka stała się naprawdę rozpoznawalna. Wszystko dzięki charakterystycznemu, nieco kreskówkowemu kloszowi lampy, który przypomina dziewczęcy kapelusik. Lolita dała też początek zwyczajowi projektantki, która do dziś lubi nazywać produkty imionami bohaterek literackich.

2. Krzesło Tailored, Moroso

Krzesło Tailored, które Nika Zupanc zaprojektowała dla znanej włoskiej marki Moroso, nie było co prawda takim hitem jak Lolita, ale warto zwrócić na nie uwagę z innych względów. Inspirowane gorsetem i wykonane z czarnej skóry siedzisko jest bowiem bardzo uwodzicielskie i seksowne, a to cecha wielu późniejszych projektów Słowenki. Z tym krzesłem wiąże się zresztą zabawna anegdota. Dziennikarzowi, który zasugerował, że projekt kojarzy mu się z sado-maso, Nika powiedziała: “Projekt wzbudza różne myśli u różnych ludzi. Jeżeli ktoś widzi w nim sado-maso, to więcej mówi to o tej osobie niż o moim krześle”.

3. Boris, Vladimir & Alexander, La Femme et la maison

Najbardziej znany projekt Niki wypuszczony pod własną marką La Femme et la maison, świetnie pokazuje natomiast czarny humor Słowenki. Seria minimalistycznych kołysek dla dzieci na biegunach mogłaby bowiem zagrać w kolejnej części Rodziny Addamsów. Zupanc twierdzi, że chciała tym projektem zaspokoić potrzeby świeżo upieczonych rodziców, którzy szukają mebli dla dziecka, ale kupują coś dla siebie. Musiała wiedzieć, co robi – była w ciąży.

4. Room Of One’s Own, Dior

Jak wspominaliśmy we wstępie, Nika Zupanc projektuje nie tylko meble i akcesoria, ale także instalacje, wystawy i wnętrza. Do najbardziej charakterystycznych należy projekt Room Of One’s Own, który stworzyła dla marki Dior. Zainspirowana twórczością Virginii Woolf instalacja (jej nazwa została zaczerpnięta z tytułu jednego z esejów autorki) miała być rodzajem samotni, w której łatwiej byłoby skupić się na pisaniu. Co ciekawe, częścią instalacji było krzesło Ribbon, które później zostało wdrożone przez markę QeeBoo należącą do Stefano Giovanoni, kolejnej gwiazdy Warsaw Home.

5. 88 Secrets, Scarlet Splendour

Zainspirowana konstelacjami gwiazd kolekcja 88 Secrets, na którą składa się szafa, dywan, niewielki barek, stolik oraz krzesło, narobiła sporo szumu podczas zeszłorocznej edycji Milan Design Week. Nie ma się co dziwić, bo Nika Zupanc idealnie wbiła się w będący wtedy u szczytu popularności trend na kolor millennial pink, w którym utrzymany był najbardziej znany z całej serii barek. Tu nie chodzi jednak tylko o kolor – cała kolekcja jest tak słodka, że naprawdę trudno jej się oprzeć, tak jak zresztą wielu innym projektom Niki Zupanc.

Więcej produktów zaprojektowanych przez Nikę Zupanc zobaczycie podczas tagów Warsaw Home 2018.

Prace nad targami Warsaw Home 2018, których motywem przewodnim będzie “SIŁA!”, ruszyły już pełną parą. Zaledwie w ciągu dwóch lat organizatorom udało się od zera zbudować jedne z największych targów wnętrzarskich w Europie Środkowo-Wschodniej. Tylko w zeszłym roku w trzech halach centrum Ptak Warsaw Expo, na 60 tys. m2, wystawiło się ponad 600 marek z kraju i z zagranicy. To one przyciągnęły 64 tys. szukających nowości odwiedzających (w tym aż 18 tys. spoza Polski), którzy docenili to, że organizatorzy stawiają na marki wnętrzarskie, a nie eksperymentalne projekty znane z festiwali designu. Doceniła to także branża, bo wśród odwiedzających było aż 20 tys. przedstawicieli firm oraz 9 tys. architektów i projektantów, którzy na miejscu nawiązywali relacje biznesowe. Ten sukces udowodnił, że odwaga przy organizacji tak dużej imprezy się opłaciła, dlatego w tym roku targi nadal będą się dynamicznie rozwijać.

Warsaw Home 2018 będzie edycją zmian, które pozwolą organizatorom lepiej odpowiadać zarówno na potrzeby przedstawicieli branży, jak i konsumentów.

Symbolem tych zmian jest nowe logo będące częścią rebrandingu, który uspójni całą komunikację imprezy. Czas trwania samych targów wydłuży się do czterech dni (4-7 października 2018 r.), a ścisły podział na część branżową (czwartek, piątek) i otwartą dla wszystkich (weekend), ułatwi zadanie profesjonalistom, którzy chcą nawiązywać relacje biznesowe podczas wydarzenia. Żeby zaspokoić rosnące zainteresowanie, organizatorzy postanowili natomiast aż dwukrotnie zwiększyć przestrzeń wystawienniczą. Dzięki temu w pięciu halach, o łącznej powierzchni 120 tys. m2, zaprezentuje się ponad 800 marek z sektorów furniture, kitchen&dining, interior finish oraz deco.

DESIGN