Ikony Designu: balonowe rzeźby Jeffa Koonsa

Te dzieła sztuki wyglądające jak ogromne dmuchane zabawki osiągały rekordy sprzedaży w kategorii 'dzieło żyjącego artysty', pojawiały się na koncercie Jaya-Z, a nawet... w pałacu królewskim w Wersalu.
.get_the_title().

Jeff Koons to amerykański malarz i rzeźbiarz, urodzony w 1955 w Pensylwanii. Ten twórca stylu pop-art to jeden z najdroższych żyjących twórców w historii. Tytuł ten przypadł mu w udziale w 2013 roku, gdy jedna z jego najpopularniejszych rzeźb – The Baloon Dog (Orange) została sprzedana za 58,4 mln dolarów na aukcji w Christie’s. Ten rekord został pobity w 2018 roku przez Portrait of an Artist (Pool with Two Figures) Davida Hockneya wykonany w 1972 r.

The Baloon Dog (Orange) | źródło: qz.com

Kolejne rekordy aukcyjne podkreślają żywiołową dynamikę rynku dzieł sztuki.

Rynek dzieł sztuki jest bardziej dynamiczny niż można byłoby się spodziewać. Koons stracił pierwsze miejsce na podium tylko po to, by odzyskać je pół roku później dzięki sprzedaży rzeźby ze stali nierdzewnej w kształcie królika. The Rabbit, według krytyków jedno z najważniejszych dzieł lat 80., osiągnęło cenę ponad 91 mln dolarów(!). Sprzedane również w nowojorskim Christie’s.

Koons to dadaista, zdecydowanie opowiadający się za wolnością wyrazu artystycznego, odrzucający obowiązujące kanony i istniejące ideały artystyczne. Jego dzieła to tak zwane ready-made, czyli przedmioty codziennego użytku przedstawiane w nowych odsłonach i kontekstach, zmieniających ich pierwotne znaczenie. O swojej balonowej serii mówił: ‘Zawsze lubiłem balonowe zwierzęta, ponieważ są takie jak my. Jesteśmy balonami. Bierzesz oddech i wdychasz – to optymizm. Gdy wydychasz powietrze, jest to w pewnym sensie symbolem śmierci’.

Rzeźby z serii Baloon: Blue Swan, Red Monkey i Gold Rabbit | źródło: gagosian.com
Red Ballon Flower

Jeff Koons nazywa się ‘człowiekiem od idei’ i najczęściej niczym w słynnej ‘The Factory’ Warhola, zatrudnia artystów i techników, by to oni wykonywali faktyczną pracę.

Jeff Koons ze sprzedanym za rekordową sumę “The Rabbit” | źródło: fortune.com

Jeff Koons to artysta szukający miejsca dla prowokacji, który lubi szokować obrońców dobrego smaku. W latach dziewięćdziesiątych głośno było o serii erotycznych, a nawet zahaczających o pornografię, zdjęć z serii “Made in Heaven, których bohaterami był Koons i jego ówczesna żona Ilona Staller (włoska gwiazda filmów porno).

Negatywne reakcje publiczności Koons zazwyczaj kwitował zdaniem: ‘sądzę, że smak jest właściwie bez znaczenia’.

Obecnie trwa wystawa artysty w Marsylii. Ekspozycja pt. ‘Works from the Pinault Collection oferuje możliwość zanurzenia się w twórczości artysty dzięki obecności jego przełomowych rzeźb takich jak Balloon Dog czy Lobster. Wystawa obejmuje chronologicznie karierę artysty na przestrzeni ostatnich 35 lat, śledząc powracające ikonografie i tematy, wizualne skojarzenia i środki wyrazu. Fani twórczości Koonsa będą mieli możliwość odwiedzenia francuskiego Mucem do 18 października.

Coloring Book i Gorilla w galerii Gagosian | źródło: gagosian.com

Również we Francji, a dokładniej na przedmieściach Paryża – w wersalskim pałacu – znajduje się jeden z ogromnych balonowych psów Koonsa The Baloon Dog (Magenta), co dla wielu znawców sztuki było nie do przyjęcia. By okazać sprzeciw wystawie, organizowano demonstracje przed pałacem, głównym organizatorem był Narodowy Związek Pisarzy Francji. Oburzeni profanacją tej – nie ukrywajmy – zdumiewającej budowli baroku klasycznego nie dopięli jednak swego. Podczas gdy monstrualny pies w kolorze fuksji zdawał się coraz bardziej pasować do pałacu królewskiego.

The Balloon Dog stał się prawdziwą ikoną pop kultury, pojawiając się między innymi na koncercie Jaya-Z w 2017 roku podczas V Festival 2017 w Hylands Park. Zanim Jay-Z postanowił umieścić balonowego psa Koonsa na scenie, wzmiankę o twórcy wpisał w tekście utworu Picasso Baby:

Oh what a feeling,
f*ck it I want a billion.
Jeff Koons balloons,
I just wanna blow up.

Jay-Z rapujący przed “The Baloon Dog (Gold)”

Tekst: Paula Sieracka

Zdjęcie główne: The Times

Preloader spinner
Print
Print Text
Zobacz więcej
Wybierz region
Facebook