Ikony designu: krzesło Wassily Chair, pierwszy ‘metalowy mebel’

Jakie elementy potrzebne były do tego, by powstał jeden z najsłynniejszych foteli świata? Ambitny projektant, sławny malarz i... rama od roweru. Tyle wystarczyło.
.get_the_title().

Krzesło w całości zrobione z metalowych rurek, z siedziskiem jakby zawieszonym w powietrzu – na taki pomysł w 1924 roku wpadł Marcel Breuer, absolwent słynnej szkoły projektowania Bauhaus.

Inspiracją była wyjątkowa stabilność… roweru firmy Adler.

To musiało być przeznaczenie, gdyż w tym samym czasie na rynku pojawiły się pozbawione spawu rurki produkcji huty Mannesmann. Ma to kolosalne znaczenie: gdyby, tak jak dotychczas, przez długość rury biegła spoina, nie można byłoby jej zginać. A mający głowę pełną pomysłów Breuer odrzucał wszelkie limity, mając ochotę właśnie na wykręcanie materii we wszystkie strony.

Źródło: kardiel.com
Źródło: kardiel.com

Sam projektant swoją nietuzinkową ideę opisywał jako siedzenie jak na ‘sprężystych powietrznych filarach’. – To moja najbardziej ekstremalna praca, a przy tym najmniej artystyczna – mówił kilka lat później. – Najbardziej logiczna, najmniej przytulna, najbardziej mechaniczna. Pomysł został zrealizowany już w 1925 roku. Fotel był w rzeczywistości maksymalnie prosty – układ przenikających się w powietrzu rurek tylko wyglądał na skomplikowany – i wygodny. Chromowaną konstrukcję wykończono płatami oraz pasami tkaniny naciągniętymi na rurki.

Fotel był prawdziwym ucieleśnieniem dążeń Bauhausu do zespolenia sztuki i przemysłu.

Źródło: rosifeist.com

Wykładowcy słynnej szkoły projektowania byli zachwyceni. – Na początku krzesło wydaje się nieco obce. Z początku powątpiewamy w jego wygodne siedzisko. Ale to nie wina krzesła, lecz okularów przyzwyczajenia, przez które usiłujemy je oglądać – mówił Josef Alberts, mistrz Bauhausu, malarz i projektant mebli. Projekt najbardziej przypadł do gustu malarzowi Wassily’emu Kandinsky’emu, któremu za wszystkie pochwały Breuer podarował podobno duplikat fotela. Według innej wersji Kandinsky był współlokatorem projektanta w czasie studiów, a dzieło zostało zaprojektowane właśnie dla niego. Jakakolwiek nie byłaby prawda, wątek malarza spodobał się włoskiej firmie Gavina, która odkupiła prawa do produkcji mebla.

Krzesło nazwała Wassily Chair, zastępując wybrany przez Breuera suchy termin ‘B3’.

Warto dodać, że w wyniku eksperymentów Breuera z wyginaniem stalowych rur powstało także krzesło Cesca.

Źródło: classicdesignitalia.com
Źródło: Pinterest
Źródło: dwell.com
Źródło: Pinterest

Tekst: OO

DESIGN