A Wearable Planter – biżuteria, w której możesz zasadzić kwiaty

Ostatnimi czasy rośliny doniczkowe szturmem podbijają serca millenialsów i znajdują miejsca na ich parapetach czy stolikach nocnych. Mówi się nawet, że „crazy cat lady” została zdetronizowana przez „crazy plant lady”. Dlatego na pewno znajdą się fanki tej botanicznej biżuterii!
.get_the_title().

Autorką tego projektu jest Colleen Jordan – projektantka z Atlanty. Na swoim Instagramie określa się jako twórczynię i poszukiwaczkę przygód. Jej florystyczny pomysł narodził się jeszcze na studiach. Jordan studiowała design industrialny na Tech and Lun University of Georgia.

„Pomyślałam sobie: czy nie byłoby super móc wszędzie ze sobą nosić kwiaty?” – wspomina projektantka – „I ta koncepcja zapoczątkowała mój biznes”.

Początki nie były łatwe. Kiedy Jordan prezentowała swoim profesorom projekt noszenia żywych kwiatów doniczkowych w klapach czy kieszeniach płaszczy, ci nie wyrażali zgody, by eksplorowała go w ramach zajęć na uczelni. To jednak tylko motywowało designerkę do wprowadzenia swojego pomysłu w życie.

I tak w 2011 roku powstał projekt A Wearable Planter, który cieszy się zainteresowaniem do dziś.

Dlaczego projektantka zdecydowała się na stworzenie właśnie takiej linii produktów? Powodów jest kilka. Po pierwsze i najoczywistsze – kwiaty, i to w takiej oprawie, wyglądają pięknie. Po drugie – to samo zdrowie, bo przecież rośliny oczyszczają powietrze.

I po trzecie – nie ma opcji, żeby koło takiego naszyjnika czy broszki przejść obojętnie, więc to genialny punkt startowy do rozpoczęcia z kimś rozmowy.

„Podobno otaczanie się kwiatami sprawia też, że stajemy się inteligentniejsi” – dodaje Jordan – „Chyba nie ma na to niezbitych dowodów, ale uznajmy, że właśnie tak jest!”

Jordan na stronie, na której można zakupić jej prace, wyjaśnia proces ich powstawania. Najpierw komputerowo – przy użyciu tego samego oprogramowania, z którego korzystają architekci czy inżynierzy – tworzone są projekty.

Potem powstają fizycznie – z nylonu, za pomocą drukarki 3D.

Na końcu następują ręczne prace wykończeniowe. Twórczyni nie ukrywa, że zależało jej na tym, żeby pokazać, że z plastiku można wykonać piękne i dobrej jakości rzeczy.

Jako że kolejne warstwy plastiku gwarantują, że produkt nie będzie przepuszczał wody, idealnie nadaje się on jaka waza czy doniczka na miniroślinki.

Projektantka służy poradami, jak je tam zasadzić i które gatunki nadają się do tego najlepiej.

Co prawda obecnie wszelkie plastiki spotykają się z ogromnym hejtem, ale trzeba przyznać, że w przypadku tego projektu – który promuje piękno żywej natury – idea wychodzi na plus. I chyba nie ma wątpliwości, że taki dodatek „robi” nam cały strój.

Zdjęcia: etsy.com/shop/wearableplanter
Tekst: Kinga Dembińska

Banner Image Banner Image
AdvertisementAdvertisement
AdvertisementAdvertisement
Preloader spinner
Print
Print Text
Zobacz więcej
Wybierz region
Facebook
Age: