Zmarł Karol Śliwka – grafik i twórca logotypów, którego prace znaliśmy wszyscy

Zastanawialiście się kiedyś, kto właściwie zaprojektował logo PKO BP czy Biblioteki Narodowej?
.get_the_title().

W wieku 85 lat zmarł Karol Śliwka, jeden z najsłynniejszych polskich grafików, twórców logotypów (chociaż sam tego określenia nie lubił – wolał znak graficzny), plakatów, okładek i wielu innych wizualnych form. Tę smutną wieść przekazał dzisiejszego ranka współpracownik mistrza, Patryk Hardziej:

Śliwka ze sztuką miał styczność od ponad… 70 lat. Już w 1946 roku rozpoczął edukację plastyczną, co finalnie doprowadziło go do zostania absolwentem ASP w Warszawie. Z akademickimi kompetencjami urozmaicanymi charakterystyczną autorską wizją wnosił przez kolejne dekady ogromny wkład w kształt przestrzeni publicznej w naszym kraju. Był autorem ponad 400 znaków graficznych.

To właśnie Śliwka zaprojektował loga PKO Banku Polskiego, Biblioteki Narodowej w Warszawie czy niektórych słodyczy Wedla.

fot. karolsliwka.pl

To także on zdobił swoimi grafikami kultowe dla pokolenia mającego jeszcze styczność z czasami PRL-u opakowania papierosów Giewont czy kosmetyków Wars. Obok bycia marketingowym guru, którego wizualne pomysły trafiały do podświadomości odbiorców, zajmował się także tworzeniem plakatów, rysunków, znaczków pocztowych i okładek płyt. Ze skondensowanym dorobkiem artysty możecie zapoznać się na jego oficjalnej stronie internetowej, gdzie w przejrzysty sposób poukładał swoje prace. Poniżej zamieszczamy kilka projektów ilustrujących jego ogromną aktywność.

znaki graficzne, fot. karolsliwka.pl

W 2015 roku w prestiżowej publikacji „Logo Modernism” Jensa Müllera i Juliusa Wiedemanna, Śliwka został wybrany jednym z ośmiu najwybitniejszych na świecie twórców znaków graficznych. Ma w swoim dorobku ponad 100 nagród w dziedzinie znaków graficznych, plakatów i opakowań.

Jeśli ktoś chciałby oddać zmarłemu artyście hołd nadarza się do tego świetna okazja – w Muzeum Miasta Gdyni do 14 października trwa największa dotychczas wystawa poświęcona jego życiowemu dorobkowi, której patronuje także F5.

(Najprawdopodobniej) najciekawszą w polskiej sieci rozmowę z człowiekiem, którego prace znaliśmy wszyscy, choć z nazwiska zapewne kojarzyło go niewielu, znajdziecie tutaj.

Obecnie Muzeum Miasta Gdyni prezentuje dorobek Karola Śliwki. Jest to największa do tej pory wystawa monograficzna poświęcona temu twórcy, obejmująca projekty, szkice, notatki, fotografie, obrazy i obiekty z prywatnego, nieudostępnianego do tej pory archiwum pana Karola, uzupełnione o prace z instytucji i muzeów z całego kraju oraz przedmioty z kolekcji prywatnych. Szczególne miejsce w jego karierze zajmują jednak znaki graficzne, stworzone m.in. dla Instytutu Matki i Dziecka, Generalnej Dyrekcji Dróg i Autostrad, Biblioteki Narodowej, firmy Adamed czy Wydawnictw Szkolnych i Pedagogicznych. Niektóre z nich są dziś uznawane za kultowe – nie ma chyba w Polsce osoby, która nie kojarzyłaby charakterystycznej, typograficznej skarbonki PKO Banku Polskiego. 

Na wystawie oddaliśmy głos Karolowi Śliwce: cytaty wybrane z rozmów z twórcą prowadzą nas przez kolejne etapy życia i twórczości. Pełne humoru i nostalgii historie barwnie opowiedziane przez Karola Śliwkę pozwolą spojrzeć na pracę projektanta grafiki „od kuchni” – mówią przedstawiciele Muzeum Miasta Gdyni.

Zaczynając pracę nad wystawą wiedzieliśmy, że przed nami wyzwanie zaprezentowania dorobku wybitnego projektanta grafiki użytkowej, autora znaków graficznych, opakowań i plakatów, z których wiele uważa się dziś za kultowe. W toku przygotowań szybko przekonaliśmy się, że mamy do czynienia z serdecznym, ciepłym i otwartym człowiekiem, pełnym dystansu i poczucia humoru. Anegdoty i historie, które opowiadał, pomogły nam lepiej zrozumieć realia trudnych czasów, w których przyszło mu tworzyć. Na wystawie oddaliśmy więc głos Karolowi Śliwce, umieszczając w przestrzeni ekspozycyjnej cytaty z jego wypowiedzi. Pan Karol niezwykle zaimponował mi swoim bezkompromisowym podejściem do pracy – mówi kurator wystawy Agnieszka Drączkowska.

„Każdy temat, każdy znak traktowałem poważnie. Nie ważne czy był to szewc, ślusarz, bank czy uniwersytet” mówił Karol Śliwka. Zapytany o radę dla początkujących twórców bez wahania odpowiedział: swoją pracę należy traktować na serio – dodaje Agnieszka Drączkowska.

 

Tekst: WM
Zdjęcia: Muzeum Miasta Gdyni, Bogna Kociumbas

Banner Image Banner Image
AdvertisementAdvertisement
AdvertisementAdvertisement
Preloader spinner
Print
Print Text
Zobacz więcej
Wybierz region
Facebook
Age: