Brzydkie warzywa są główną przyczyną marnowania żywności

Brzydkie warzywa i owoce smakują tak samo jak te idealne. Mimo to trafiają do kosza w ilościach hurtowych.
.get_the_title().

Wszyscy wiemy jak powinna wyglądać marchewka, jabłko czy pomidor. Robiąc zakupy, często staramy się wybierać warzywa i owoce, które prezentują się idealnie – ich kształt odpowiada naszym wyobrażeniom, a skórka ma jednolity kolor bez żadnych przebarwień. Tymczasem nasze upodobanie do konkretnego wzorca urody warzyw i owoców realnie przekłada się na statystyki związane z marnowaniem żywności.

Wielokrotnie wspominaliśmy już o tym, że tylko w naszym kraju do kosza trafia rocznie 9 mln ton jedzenia. Na świecie jest to 1,3 mln ton każdego roku.

Znaczną większość stanowią właśnie warzywa i owoce – w Wielkiej Brytanii stanowią one aż 70 proc. spośród 5 ton wyrzucanej żywności rocznie.

źródło: Green Groundswell

Warzywa i owoce trafiają do kosza nie tylko dlatego, że są brzydkie – często problemem jest też to, że produkuje się ich za dużo, są niewłaściwie przechowywane albo atakują je szkodniki. Nie można jednak zbagatelizować faktu, że nasze upodobania estetyczne grają tu naprawdę ważną rolę.

Około 40 proc. owoców i warzyw nie wygląda idealnie, dlatego kontrolerzy w supermarketach od razu je odrzucają.

Robią to oczywiście z myślą o nas i o naszych upodobaniach zakupowych. Wygląda to trochę jak błędne koło, jednak na horyzoncie widać pewne zmiany. Pojawia się coraz więcej inicjatyw, których celem jest właśnie zachęcenie konsumentów do wyboru tych mniej pięknych warzyw i owoców – obniża się ich ceny, reklamuje jako bardziej ekologiczne i uświadamia klientów, że ich wybór ma znaczenie. Polskie Tesco dwa lata temu wystartowało z pilotażowym programem „Perfectly Imperfect”, w ramach którego można było kupić taniej brzydkie jabłka, marchewki, ziemniaki i buraki. Z kolei brytyjskie Sainsbury’s i Tesco chwalą się tym, że brzydkie warzywa wchodzą w skład ich smoothie, soków czy zup – dzięki temu markety pokazują, że także im leży na sercu kwestia niemarnowania żywności.

Kto marnuje najmniej jedzenia? Naukowcy z Włoch i Niemiec dowodzą, że są to osoby, które produkują własną żywność.

Wygląda więc na to, że im krótszą drogę pokonuje żywność, aby znaleźć się na naszych talerzach, tym mniej skorzy jesteśmy, aby wyrzucać ją do śmieci. Oczywiście nie wszyscy mogą podjąć się uprawy warzyw i owoców, ale może warto, abyśmy raz na jakiś czas przypomnieli sobie, skąd bierze się jedzenie na naszych stołach? Być może dzięki temu następnym razem wybierzemy te mniej idealne jabłko. Będzie tak samo smaczne.

Zdjęcie główne: Freshdy
Tekst: NS

Preloader spinner
Print
Print Text
Zobacz więcej
Wybierz region
Facebook
Age: