Dlaczego system recyklingu nie działa tak, jak powinien?

Pandemia ujawniła problemy strukturalne, z którymi boryka się branża recyklingu tworzyw sztucznych.
.get_the_title().

Sektor recyklingu tworzyw sztucznych zależny jest przede wszystkim od zmian cen ropy. Zamknięcie gospodarcze spowodowane pandemią doprowadziło do zmniejszenia światowego popytu na ropę, co z kolei spowodowało spadek jej ceny. Zachęciło to producentów do wytwarzania nowego plastiku, co zwiększyło koszty recyklingu tworzyw sztucznych. Takie decyzje mają tragiczne skutki – rośnie zanieczyszczenie powietrza dwutlenkiem węgla i zanieczyszczenie środowiska kolejnymi tonami plastiku. W perspektywie krótkoterminowej obecna sytuacja może doprowadzić do zwolnień osób pracujących w tym sektorze. Z kolei w dłuższej perspektywie może to skutkować niższymi inwestycjami w sektor recyklingu, ponieważ firmy mogą obawiać się ryzyka strat finansowych.

Rządy na całym świecie poszukują szybkich rozwiązań problemu zanieczyszczenia tworzywami sztucznymi.

Jednym z bardziej popularnych posunięć jest wprowadzenie zakazu produkowania i sprzedawania jednorazowych plastikowych talerzy i sztućców. Mimo że taki przepis ma swoje oczywiste zalety, stanowi jedynie częściowe rozwiązanie znacznie większego problemu nadmiernej konsumpcji, na który wpływa nowoczesna ‘kultura wygody’. Takie działania wydają się łagodzić problem generowania odpadów z tworzyw sztucznych, jednak w rzeczywistości wzmożony popyt na inne produkty jednorazowego użytku może prowadzić do jeszcze gorszych konsekwencji środowiskowych. O wiele lepszym planem byłoby rozwiązanie problemów związanych z produkcją plastiku u źródła.

the blowup/Unsplash.com

Na początku warto skupić się już na samej poprawie przejrzystości systemu produkcji tworzyw sztucznych. Nie ma wystarczających danych na temat tego, jakie rodzaje i ilości tworzyw sztucznych są importowane i eksportowane między krajami, a także jak te tworzywa są wykorzystywane. Oznacza to, że nie zawsze wiadomo, gdzie powstaje większość odpadów. System monitorowania, który śledziłby przepływ tworzyw sztucznych w różnych krajach, pomógłby w lepszym zrozumieniu tego, gdzie nowe przepisy okazałyby się najbardziej przydatne oraz dlaczego wskaźniki recyklingu w niektórych miejscach są tak niskie.

Kluczowa jest również promocja zrównoważonego gospodarowania odpadami z tworzyw sztucznych i to, aby recykling stał się opłacalny nawet w miejscach o niewielkiej infrastrukturze. W tym celu konieczne jest wprowadzenie znaczących zmian w przepisach, które zachęciłyby firmy do recyklingu oraz do inwestowania w odpowiednie zakłady.

W Wielkiej Brytanii w kwietniu 2022 roku ma zostać wprowadzony podatek od opakowań z tworzyw sztucznych, którego celem jest zwiększenie popytu na plastik z recyklingu.

Podobne prawo weszło w życie w Unii Europejskiej w styczniu 2021 roku. Zgodnie z nim państwa członkowskie są zobowiązane do płacenia odpowiedniego podatku od kilograma opakowań z tworzyw sztucznych niepochodzących z recyklingu. Chociaż zanim skutki wprowadzenia tych podatków zaczną być odczuwalne dla producentów może minąć kilka lat, już na tym etapie prawdopodobnie przyczynią się do poprawy wskaźników recyklingu, zachęcając jednocześnie do inwestycji w lepsze zakłady przetwórstwa odpadów. Jeśli jednak rozwiązania tego typu miałyby okazać się sukcesem, należałoby wdrożyć systemy monitorowania firm, aby te nie szukały sposobów na omijanie przepisów.

Zdjęcie główne: Tobias Tullis/ Unsplash.com
Tekst: Marta Zinkiewicz

Preloader spinner
Print
Print Text
Zobacz więcej
Wybierz region
Facebook