Koncern BP zmienia politykę – stopniowo odchodzi od ropy i benzyny na rzecz OZE

Czy w ślad za brytyjską firmą pójdą kolejni giganci z branży paliwowej? Oby!
.get_the_title().

Jeśli Greenpeace ekscytuje się planem rozwojowym firmy paliwowej, wiedz że coś się dzieje! Nowa strategia przedstawiona przez brytyjskie przedsiębiorstwo BP to prawdziwy przełom dla rynku petrochemicznego.

Do 2030 roku produkcja benzyny i ropy ma zostać zmniejszona w ramach aktywności koncernu aż o 40 proc.!

Plan zakłada również m.in. 20-krotny wzrost produkcji energii bazującej na źródłach odnawialnych.

Dyrektor BP Bernard Looney, który objął tę posadę w lutym 2020 roku, robi wiele, by, obok bycia jedną z głównych sił napędzających wspomniane zmiany, zapisać się po prostu w branżowej historii. Dla lepszego zrozumienia skali tej decyzji, warto rzucić okiem na grafikę prezentującą spis firm, które w latach 1965-2017 wygenerowały do atmosfery najwięcej dwutlenku węgla. BP zajmuje w niej niechlubną szóstą pozycję.

fot. theguardian.com

Dziś ta sama firma kładzie podwaliny pod zmiany ukierunkowane docelowo na zeroemisyjność, za którymi, miejmy nadzieję, podążą kolejni duzi gracze.

O chęci podobnej wewnętrznej transformacji swojej struktury zapewniały niedawno Shell oraz Total, co może zwiastować swego rodzaju pozytywny efekt domina.

Poniżej możecie obejrzeć inspirujące przemówienie Looneya, w którym zwraca on uwagę na konieczność podjęcia jak najszybszych proekologicznych ruchów. Trzeba przyznać, że facet brzmi konkretnie i wiarygodnie:

Jeśli chcielibyście na bieżąco weryfikować, co dzieje się w BP i u Looneya oraz czy firma wywiąże się z obietnic, zachęcamy do śledzenia jego Instagrama.

Tekst: WM

Banner Image Banner Image
Preloader spinner
Print
Print Text
Zobacz więcej
Wybierz region
Facebook
Age: