Kończy się era plastiku? W Polsce dostępne są już kosmetyki w biodegradowalnych opakowaniach

To właśnie tu, u nas w kraju nad Wisłą powstały kosmetyki całkowicie naturalne w środku i na zewnątrz. Tak, dobrze zrozumieliście - opakowanie po użyciu ulegnie autodestrukcji!
.get_the_title().

LOVISH to pierwsza firma w Polsce, a jedna z nielicznych na świecie, która wprowadziła całkowicie ekologiczne produkty kosmetyczne – inside i outside. Myśląc o środowisku naturalnym i tym, ile śmieci generuje rynek kosmetyczny, założycielka marki Ewelina Niedzielska postanowiła działać. Wymyśliła i opatentowała specjalne, biodegradowalne opakowania, które w wyniku kompostowania przemieniają się w wodę, dwutlenek węgla i biomasę. Zero mikroplastiku, zero sztucznych substancji, zero syntetycznych konserwantów. Da się? Jak widać da.

Biodegradowalne opakowania ulegają rozkładowi w warunkach kompostowania przemysłowego, czyli w temperaturze około 70०C, przy podwyższonej wilgotności i udziale mikroorganizmów. Proces biodegradacji polega na tym, że tworzywo polimerowe jest rozkładane przez bakterie, które występują w kompoście, przy zachowaniu wspomnianych warunków.

W kompostowniku przemysłowym opakowanie rozpadnie się w czasie od 3 do 6 miesięcy, w kompostowniku przydomowym zajmie to dłużej, bo nawet kilka lat.

Zważywszy na to, że tworzywa sztuczne, takie jak np. butelki PET po napojach, rozkładają się nawet całe milenium, nie jest to specjalnie długo. Materiał, z którego powstają opakowania, powstaje z surowców odnawialnych i przy jego produkcji notuje się o połowę mniejsze zużycie energii niż w konwencjonalnych tworzywach.

No dobrze, to gdzie wyrzucać, żeby nie śmiecić? Według Ministerstwa Środowiska takie opakowania powinno się wkładać do żółtego worka z opakowaniami sztucznymi i metalem, ale LOVISH ma lepszy pomysł. Po co wyrzucać jak można użyć ponownie? Takie tworzywo również można przetworzyć i nadać mu nowe życie, chociaż już nie jako opakowanie do kosmetyków. Zrecyklingowane lub nie, mogą służyć jako doniczka!

Opakowanie składa się tylko z całkowicie naturalnych biopolimerów

Kosmetyki mają wymienny wkład (refill), którym samodzielnie można uzupełnić opakowanie bazowe. Jest też kilka kosmetyków w szklanych buteleczkach, by klientki miały komfort użytkowania. Warto zwrócić uwagę na design opakowań, który także jest innowacyjny i po prostu piękny.

A czy opakowanie nie będzie reagowało z kosmetykiem? Pomysłodwaczyni zapewnia, że receptury zostały tak pomyślane, by nie miały wpływu na opakowanie.

Kosmetyków nie trzeba przechowywać w specjalnym miejscu. Wystarczy suche miejsce, bez promieni słonecznych i o temperaturze pokojowej. Ze względu na to, że jedyne konserwanty, jakie zostały użyte, to te naturalne, takie jak ekstrakt z kokosa czy silnie nawilżający ekstrakt z rzodkiewki, gwarantowana trwałość to pół roku.

źródło: lovish

Niedzielska początkowo eksperymentowała z wytwarzaniem kosmetyków. Kupowała dostępne surowce, mieszała, testowała i tworzyła. – Moja praca nie była oparta na metodzie prób i błędów, opierałam się o publikacje naukowe – mówi. – A że jestem biegła, jeśli chodzi o wyszukiwanie artykułów naukowych, to chciałam wykorzystać wiedzę chemiczną. Tworzenie nowych receptur sprawiało mi zawsze dużo radości i nie mogę się doczekać chwili, aż znów będę mogła pracować nad kolejnymi recepturami.

Ewelina Niedzielska wyposażyła się w arsenał książek, publikacji i cały czas robi notatki z myślą o nowych kosmetykach naturalnych.

Zanim kosmetyki zostały wprowadzone na rynek Niedzielska przez dwa lata testowała je na rodzinie, znajomych, na sobie i na partnerze. – Później przeszliśmy do testów mikrobiologicznych, aplikacyjnych, dermatologicznych. Były to testy pod nadzorem dermatologa, podczas których kosmetyki testowane były na grupie kobiet, w tym kobiet z cerą wrażliwą. Wyniki były bardzo dobre – cieszy się założycielka LOVISH. – Faktycznie widać było poprawę, co tylko zmotywowało mnie do dalszego działania. W ofercie LOVISH znajdziemy kremy na dzień i na noc, scruby, mydło, serum, tonik oraz mleczko do demakijażu. Kosmetyki wytwarzane są z certyfikowanych składników w specjalistycznym laboratorium mieszczącym się w Piotrkowie Trybunalskim. Pomysł na biodegradowalne opakowania zakiełkował w głowie twórczyni marki na pierwszym roku studiów doktoranckich, czyli w 2017 roku. – Wtedy jeszcze nie było takiej świadomości co do degradacji środowiska naturalnego przez człowieka i tony pływających w oceanie śmieci – mówi Ewelina Niedzielska.

Na studiach zajmowała się polimerami biodegradowalnymi, a jako że lubi wykorzystywać wiedzę w praktyce i uważa, że w Polce przeprowadzane są badania na wysokim poziomie, to ten pomysł zrodził się naturalnie.

Chciałam stworzyć produkty kosmetyczne w pełni ekologiczne, czyli kosmetyki naturalne z biodegradowalnymi opakowaniami z roślin. Na co dzień zwracam uwagę na ekologię i zdrowy styl życia, dlatego było to dla mnie tak ważne – mówi.

Pomysł na ekologiczną markę już został zauważony i nagrodzony przez Centrum Transferu Technologii Uniwersytetu Łódzkiego, Centrum Innowacji i Transferu Technologii Uniwersytetu Medycznego w Łodzi oraz zdobyło prestiżową nagrodę od Fundacji Indigo. Założycielka była też laureatką konkursu Młodzi w Łodzi “Mam pomysł na start-up” 2019.

Tekst: Marta Pokorska-Jurek
Zdjęcia: LOVISH

Banner Image Banner Image
Preloader spinner
Print
Print Text
Zobacz więcej
Wybierz region
Facebook
Age: