Masterplanet to plan na przeprojektowanie Ziemi, aby zapobiec zmianom klimatycznym



Założyciel BIG, Bjarke Ingels, opracowuje plan generalny dla Ziemi, aby „udowodnić, że zrównoważona obecność człowieka na planecie Ziemia jest osiągalna przy użyciu istniejących technologii”.
.get_the_title().

Jak możemy zapobiec katastrofie klimatycznej? Można dokonywać małych zmian, licząc na to, że każdy kiedyś zostanie uświadomiony i przyjmie właściwą postawę. Jak się okazuje, można też zaprojektować Ziemię, która rozwija się w złym kierunku, od nowa, aby funkcjonowanie w duchu zrównoważonego rozwoju było dla wszystkich i na każdym kroku po prostu naturalne.

Takie wyzwanie podejmuje Bjarke Ingels Group, studio architektoniczne z Danii.

Podobnie jak architekt przy budowie budynku opracowuje plan generalny, w którym określa istniejące problemy i rozwiązania, tak i BIG, mając na uwadze problemy, z jakimi mierzy się Ziemia, pragnie ją zupełnie przeprojektować, aby chronić zasoby naturalne oraz zmniejszyć emisję gazów cieplarnianych.

Nataliya Vaitkevich/ Pexels

Masterplanet dzieli światowe problemy środowiskowe na 10 sekcji. Pięć z nich obejmuje sektory emitujące gazy cieplarniane, takie jak żywność, przemysł, transport, energetykę i gospodarkę odpadami. Kolejne pięć dotyczy obszarów, które wymagają uwagi, aby rozwój był rzeczywiście jak najbardziej zrównoważony. Są to zanieczyszczenia, zdrowie, bioróżnorodność, woda oraz architektura i urbanistyka. W pierwszym etapie Masterplanet ma przybrać formę typowego planu generalnego używanego przez architektów, który obejmuje np. budżety czy strategie etapowe. W wywiadzie dla magazynu “Time” Ingels ujawnia, że będzie obejmował również bieżące projekty, takie jak tworzenie pływających miast, w których mieszkają społeczności dotknięte podnoszącym się poziomem mórz lub ujednolicenie globalnych sieci elektrycznych w celu rozwiązania problemów „nieciągłości”, co stanowi przeszkodę w szerszym zastosowaniu.

Schematy działania zaproponowane w Masterplanet mają być przewidziane dla 10 miliardowej ludności zakładając najwyższy dostępny standard życia.

W wywiadzie Ingels przypisuje architektom ogromną rolę. To oni mają realny wpływ na dokonywane zmiany, a nie politycy, klimatolodzy czy aktywiści, którzy zwracają uwagę na problemy, ale ich nie rozwiązują lub zbyt krótko są u władzy, aby się nimi zająć. Zdaje sobie również sprawę z tego, że jest to bardzo trudny do realizacji projekt i spotka się prawdopodobnie z krytycznymi opiniami, ale wychodzi z założenia, że podobnie jak przy budowie osiedla, szukanie konkretnych rozwiązań krok po kroku może doprowadzić do sukcesu.

Markus Spiske/ Pexels

Ingels podchodzi do projektu Masterplanet bardzo ambitnie, ale powaga sytuacji, w jakiej znajduje się planeta, wymaga rewolucyjnych postaw.

Architekt wierzy, że społeczności na całym świecie, szczególnie zmieniające się w przyszłości rządy, podchwycą jego pomysł dostrzegając wyzwania środowiskowe, przed którymi przyjdzie im stanąć. Krótko mówiąc, że zacznie ich obchodzić.

Zamiast narzekać, dlaczego nikt tego nie robi, pomyśleliśmy: “okej, po prostu zacznijmy to robić”. Będzie to miało wpływ tylko wtedy, gdy wystarczająca liczba odpowiednich podmiotów uzna to za przydatne i zechce wnieść swój wkład, współpracować i krytykować – mówi Ingels. Pierwszy projekt misternego planu Masterplanet ma zostać wprowadzony w 2021 roku.

Zdjęcie główne: Markus Spiske/ Pexels
Tekst: Patrycja Mrówka

Preloader spinner
Print
Print Text
Zobacz więcej
Wybierz region
Facebook
Age: