Mikroplastik jest nawet w deszczu

Próbki deszczu pobrane z obszarów, które są wolne od zanieczyszczeń, okazały się pełne mikroplastiku.
.get_the_title().

Plastik po pewnym czasie rozkłada się na mniejsze cząsteczki niepodlegające biodegradacji. Te, które liczą nie więcej niż 5 milimetrów, to właśnie mikroplastik. Jest już dosłownie wszędzie – w powietrzu, w glebie, w oceanach, a nawet w jedzeniu (rocznie zjadamy nawet 50 tys. cząstek mikroplastiku).

Naukowcy odkryli ostatnio, że jest również w deszczu i żadne miejsce nie jest od niego wolne – nawet parki narodowe.

Badacze przez 14 miesięcy zbierali próbki deszczu z najbardziej odizolowanych miejsc na zachodzie Stanów Zjednoczonych – wśród nich znalazł się Park Narodowy Joshua Tree, Wielki Kanion, Park Narodowy Bryce Canyon czy Wielka Kotlina w Nevadzie. Analizując próbki, naukowcy doszli do wniosku, że każdego roku na obszarach chronionych, które mieszczą się na zachodzie Stanów Zjednoczonych, wraz z deszczem spada 1000 ton cząsteczek mikroplastiku. To równowartość aż… 120 mln plastikowych butelek. Wyobrażacie sobie taką ilość? – Obszary chronione na zachodzie stanowią zaledwie 6 proc. całkowitej powierzchni Stanów Zjednoczonych. Liczba była tak duża, że aż nas zszokowała – komentuje główna autorka badań, Janice Brahney z Utah State Universtity.

źródło: interestingengineering.com

Niewielkie cząsteczki mikroplastiku przemieszczają się wraz z wiatrem jak kurz. Stały się także stałym elementem obiegu wody w środowisku.

Mikroplastik trafia więc wraz z wodą do atmosfery, a potem spada na ziemię, gdy pada deszcz.

Brahney ma nadzieję, że badania, których wyniki zostały opublikowane w magazynie „Science”, przyczynią się do refleksji nad ograniczeniem wykorzystania tworzyw sztucznych. Wciąż nie jest do końca jasne, jaki wpływ ma mikroplastik na nasze organizmy – wiadomo jednak, że nie jest im obojętny, o czym szerzej pisaliśmy tutaj. Naukowcy zaczynają podejrzewać, że cząsteczki mikroplastiku mogą osadzać się na płucach, wywołując astmę. Jak wynika z badań z ubiegłego roku, w duńskim mieszkaniu przeciętna osoba wdycha aż 11 cząstek miktoplastiku na godzinę.

Zdjęcie główne: Inge Maria / Unsplash
Tekst: NS

Preloader spinner
Print
Print Text
Zobacz więcej
Wybierz region
Facebook
Age: