Trencze szyte na miarę. Poznajcie markę Monclue, która powstała z myślą o kobietach ceniących sobie ponadczasowy styl

Monclue to wyjątkowa marka, która nie podąża za trendami, a skupia się na tworzeniu płaszczy i kurtek, które posłużą wam przez lata. Nie znajdzie u nich sezonowych kolekcji czy płaszczy w kilkudziesięciu fasonach. To szyte na indywidualne zamówienie trencze wykonane z najlepszej jakości materiałów.
Podstawowym założeniem Monclue jest rozsądny wybór, który przynosi wartość nie tylko dla marki, a także dla klienta i otoczenia.

Kto stoi za marką?

Za Monclue odpowiedzialne są Lena oraz Zosia, które poznały się w agencji reklamowej, gdzie obie trafiły podczas pandemii. Stworzyły markę niewielką, ale zachowującą balans między wszechobecnym konsumpcjonizmem a naturalną chęcią posiadania.

Zaczęło się to trochę niewinnie, od pytań ‘Mam sesję nowych płaszczy we Wrocławiu, chcesz się ze mną przejechać?’ do ‘Czy chciałabyś ze mną tworzyć Monclue?’. Takiej propozycji raczej się nie odmawia. Filozofia marki, jak i jej podejście do produkcji i konsumpcjonizmu, są bliskie moim przekonaniom, że longevity może odnosić się również do jakościowych ubrań, które tworzone są w Monclue. Nasza współpraca to takie jing i jang. Mamy podobne poczucie estetyki, a jednocześnie zwracamy uwagę na inne szczegóły, co sprawia, że rzeczy, które tworzymy, muszą przejść podwójny test jakości – tak o początkach Monclue mówi Zosia.

Pomysł na markę jest wyjątkowy, bo płaszcze są szyte na indywidualne zamówienie, bez marnowania surowców, bez robienia zapasów i obciążania środowiska, ale za to z pomysłem na dłużej. Nie znajdziecie tu sezonowych kolekcji, bo dziewczyny wierzą, że jeden jakościowy płaszcz w szafie jest w stanie zastąpić dziesięć takich samych z sieciówek.

Bardzo mi zależało na stworzeniu od podszewki nie tylko wysokiej jakości płaszczy i trenczy w ponadczasowym wydaniu, o których sama zawsze marzyłam, ale także o wywarcie wpływu na podejście do produkcji, konsumpcji i traktowania odzieży. Płaszcz wykonany z materiału pochodzenia naturalnego także uczy nas dbałości o produkt, nie ma tutaj miejsca na fast fashion. Żeby służył nam przed długie lata, musimy zadbać o odpowiednia pielęgnację – mówi Lena.

Banner Image

Znakiem rozpoznawczym marki są oversizowe trencze inspirowane latami 80., płaszcze i kurtki z szerokimi kołnierzami, klapami i mankietami, wykonane z wełny.

Dlaczego właśnie trencze?

Tutaj naprawdę liczy się jakość i wygoda. Nieważne jak bardzo stylizacja byłaby przemyślana i dopracowana – trencz ma ostatnie słowo. Nie ma tu przestrzeni na popełnienia błędów, każdy szczegół powinien być dopracowany – mówią dziewczyny z Monclue.

Pierwsze trencze zostały wyprodukowane z myślą o wojsku, natomiast Audrey Hepburn, zakładając sławny trencz Burberry, wprowadziła ten element do świata kobiet. Kobiety z lat 60. zakładając trencz, chciały się utożsamiać z tą elegancją i klasą, która prezentowana była na wielkim ekranie. Trencz, mimo upływu lat i zmieniających się trendów, jako jeden z niewielu elementów garderoby zachował swoją oryginalną formułę oraz status kultowego.

Banner Image

W Monclue za szycie płaszczy odpowiada tak naprawdę jedna osoba, która z dbałością o każdy szew wykonuje indywidualne zamówienia.

Jak powstają ubrania Monclue?

Dziewczyny nie bazują na ustalonej rozmiarówce, a większość ich płaszczy to onesize. Jednak szycie na zamówienie pozwala na modyfikację długości płaszcza, jak i innych wymiarów z zachowaniem całej estetyki pierwotnego modelu.

Wszystkie nasze płaszcze wykonane są z włoskiej wełny z domieszką kaszmiru, niektóre z wełny jagnięcej oraz alpaki. Wymagają dbałości i pielęgnacji, ale naprawdę warto, chociaż wszystko zależy od potrzeb. Na początku nasze trencze były szyte ze 100 proc. bawełny i nie spełniały dokładnie tych potrzeb, które powinien spełniać przeciwdeszczowy trencz, dlatego spróbowaliśmy użyć impregnowanego materiału charakteryzującego się niesamowitą miękkością w dotyku. Sprawia to, że płaszcz bez obaw można założyć w deszczowe dni. Zależy nam, aby jakość materiału oraz wykonanie ubrań sprawiło, że te rzeczy będą nam służyć latami – mówi o materiałach duet z Monclue.

Jakie modele płaszczy znajdziemy w Monclue?

Jest kilka klasyków, m.in. oversize’owy płaszcz z celowo szerokim kołnierzem; wełniane, z domieszką kaszmiru, kurtki o krótkim kroju w stylu Jackie Kennedy, ale także trapezowy trencz w chłodnym odcieniu bieli oraz pudełkowy czy dwurzędowy trencz w kolorze zieleni.

Bez względu na przenikającą miejscami kobiecość i eteryczność, te klasyki kojarzą się nam z odcinkiem w czasoprzestrzeni, kiedy głośno mówiło się o osobowościach silnych, sprawczych i decyzyjnych, jak Virginia Woolf, Vera Caspary, Bianca Jagger. Nie warto zapominać o historii. Nie mówimy tutaj o sugerowaniu się minionym, a o czerpaniu inspiracji i najlepszych cech, wzorów oraz krojów, które łączymy w całość, tworząc nasze projekty.

Banner Image

Jaka jest najnowsza kolekcja?

Trudno to nazwać kolekcją, mamy trochę alergię na to słowo, tak jak na przymiotnik ‘kobiecy’. Staramy się unikać tych zwrotów. Ze względu na fakt, że ubrania powstają w małych ilościach, dodatkowo nie trzymamy się SS oraz AW, wszystko idzie swoim tropem, intuicyjnie. W sumie każdy nasz drop ma temat przewodni, taki jak personalizacja. Czasami robimy też jakiś płaszcz tylko dlatego, że w żadnym innym sklepie nie możemy znaleźć takiego, jaki akurat nam się zamarzył. Robimy rzeczy, w których same byśmy chciały chodzić.

Skoro trencz to must-have w szafie każdej kobiety, to nie ma wątpliwości, że warto mieć ponadczasowy płaszcz Monclue również w swojej garderobie. Dobrze dopasowany i uszyty od podszewki z jakościowych materiałów.

Banner Image

Na zdjęciu: Lena i Zosia, założycielki marki Monclue.

Dziękujemy za tak inspirującą rozmowę.
Zdjęcia: Brygida Bujak

Preloader spinner
Print
Print Text
Zobacz więcej
Wybierz region
Facebook