“W LPP stawiamy na zrównoważone rozwiązania”

Rozmawiamy z Anią Miazgą, koordynatorką CSR w LPP o strategii rozwoju zrównoważonego największej polskiej firmy odzieżowej, o wyzwaniach branży i potrzebie uczciwości. 
.get_the_title().

Branża modowa stoi przed olbrzymimi wyzwaniami. Na zbliżającym się szczycie klimatycznym COP 24 w Katowicach jedna z prekursorek zrównoważonego rozwoju w modzie Stella McCartney ogłosi kartę Kartę Narodów Zjednoczonych na rzecz równoważonej mody. W ostatnim roku znacząco poprawiła się świadomość konsumentów rynku odzieżowego. Według badań opracowanych przez Lyst coraz częściej wyszukujemy w sieci takie frazy jak „organiczna bawełna” czy „wegańska skóra”. To dobry znak, ale jednocześnie trzeba pamiętać, że w temacie odpowiedzialnej mody pozostało nam jeszcze wiele do zrobienia. Rozmawiamy z Anią Miazgą, koordynatorką CSR w LPP o strategii rozwoju zrównoważonego, największej polskiej firmy odzieżowej o wyzwaniach branży i potrzebie uczciwości.

F5: Stworzyliście Strategię Zrównoważonego Rozwoju LPP oraz program Eco Aware. Czym właściwie jest ten program i dlaczego LPP go uruchomiło?

Ania Miazga: Eco Aware to słowo klucz opisujące podejście, filozofię, której fundamentem jest próba stworzenia zrównoważonej, odpowiedzialnej mody. Wiele instytucji i firm zadaje sobie pytanie, czy istnieje w ogóle technologia pozwalają na zamknięty obieg tekstyliów? Czyli taki, w którym jesteśmy w stanie przy minimalnym wykorzystaniu zasobów wytworzyć ten sam lub kolejny produkt. Tak, jak z kawałka marchewki możesz zasadzić w domu nową i przy odrobinie świeżej wody, bez kosztów środowiskowych transportu, monokulturowych upraw czy użycia chemikaliów, zjeść marchewkę i mieć marchewkę.

Wszystkie zielone ruchy, filozofia zero waste, często też powiązane z dietami bezmięsnymi i ideą slow life, wiążą się właśnie z ideą gospodarki obiegu zamkniętego (circular economy). To święty Graal niejednego przemysłu.

Szukamy w LPP rozwiązań. Zaczęliśmy od dwóch krańców obiegu tekstyliów – produkcji przędzy oraz życia materiałów po ich wykorzystaniu przez klienta. Poszukujemy materiałów bardziej przyjaznych środowisku naturalnemu, takich, których uprawa czy przetwarzanie w jak najmniejszy sposób negatywnie na nie wpływa. Wprowadzamy linie premium, które charakteryzują się bardziej wytrzymałymi materiałami. Działamy nie tylko w Reserved. Zaraz swoje linie wprowadzi też House (Eco Logical) i Mohito (Mohito Cares). W Croppie od jakiegoś czasu pojawiają się mini kolekcje w tym temacie (Noble Vandals). Na koniec staramy się przedłużyć życie tekstyliów. W kilkunastu największych salonach Reserved, można oddać nieużywane ubrania jakiejkolwiek marki. Dzięki współpracy z Towarzystwem Brata św. Alberta, które prowadzi kilkadziesiąt noclegowni dla bezdomnych w całym kraju, przekazujemy je najbardziej potrzebującym. To nie jest z pewnością idealne rozwiązanie problemu odpadów tekstylnych i na pewno nie jedyne, ale najlepsze, jakie dzisiaj możemy bez zwłoki wdrażać.

Ania Miazga, koordynatorka CRS w LPP

Jakie rozwiązania dajecie konsumentom?

Zgodnie z wizją LPP „pomagamy naszym klientom w wyrażaniu emocji i spełnianiu marzeń poprzez ich wygląd”. Wiele badań mówi wprost – jako społeczeństwo mamy coraz większą potrzebę być fair. Chcemy, by te osoby też mogły identyfikować się z naszymi markami, wybierając ubrania ze specjalnych „zielonych” linii czy przedłużając życie tekstyliów.

Oczywistym jest jednak, że klient „głosuje” swoim zakupem i wyniki tego plebiscytu będą miały przełożenie na kształt przyszłego rynku fashion.

Na czym polega program w odniesieniu do Was? Co udało Wam się wypracować w ostatnich latach w związku z programem Eco Aware?

Po pierwsze sposób produkcji, metody uprawy, cykl życia poszczególnych materiałów – to ogromne ilości specjalistycznych informacji, które musimy posiąść. Bardzo zależy nam na spójności. Tam, gdzie to możliwe i wartościowe, musimy działać. Mówiliśmy o ekologii w tekstyliach, ale – patrząc na procesy w naszej firmie – to także formy transportu, opakowania, sposób sprzedaży, zajmowanie się tekstyliami po ich użyciu. Liczą się wszystkie etapy, jakie „przechodzi” nasz produkt, bo to buduje jego wartość i jego cykl życia.

Dając negatywny przykład: wyprodukujmy koszulkę z bawełny organicznej, ale „zalejmy” ją silnym nadrukiem, wyślijmy do Europy samolotem i zapakujmy w 3 foliopaki. Jej negatywny ślad środowiskowy będzie ogromny.

Kompleksowe podejście jest czymś, co nas może już wyróżniać. Nie oznacza to, że wszystkie procesy w firmie są już idealne, ale oznacza, że wiemy, by patrzeć szeroko i „zarażać” wrażliwością pracowników wszystkich działów.

Wasza strategia rozwoju zrównoważonego dotyka właściwie każdego etapu produkcji, działania LPP? Chcecie być inni niż ZARA?

Nie chcemy być ani inni, ani tacy sami jak ktokolwiek na rynku. Chcemy być najlepsi w byciu sobą. Tylko holistyczne podejście pozwoli na rzeczywistą zmianę. Dla przykładu: załóżmy, że zaczynasz sortować śmieci w domu, czujesz się z tym tak super, że już nie zwracasz uwagi na to, co kupujesz. Wkładasz do koszyka zgrzewkę wody w plastikowych butelkach, ale mówisz sobie, że potem je ładnie posortujesz. W ten sposób zwiększasz produkcję odpadów, a Twój ślad – zamiast się zmniejszać – ulega powiększeniu. Bez przekrojowego spojrzenia na temat nie ma zdrowego podejścia do problemów naszego świata.

Jeśli więc pytasz o potrzebę, to jest ona tylko jedna – chcemy być uczciwi w tym, co robimy.

W strategii rozwoju LPP pojawiają się takie działy jak More care, More Mindful, More Ethical – to właściwie dość proste idee, ale co one realnie oznaczają?

Nieskomplikowane cele są łatwiejsze do zrozumienia. Te obszary ustaliliśmy przy pierwszym planie na to, jak stawać się bardziej fair dla otoczenia. Całościowo nasza strategia to ponad 40 celów odnoszących się bezpośrednio do wyzwań branży odzieżowej i nas.

Przykładowo: chcemy produkować w bezpiecznych warunkach dla pracowników naszych dostawców, MORE SAFE. Do tego mamy powiązane następujące zadania: musimy audytować wszystkie fabryki w Bangladeszu, co roku.

Chcemy wdrożyć nasze standardy postępowania na wszystkich rynkach, na których zlecamy produkcję do końca tego roku, czy monitorować postępy dostawców w zmianach bezpieczeństwa przeprowadzanych przez audytorów stowarzyszenia ACCORD, do którego należymy. Podobne mamy w obszarach dbania o pracownika, otoczenie i nasze etyczne podejście. Można o nich przeczytać w naszym raporcie rocznym. Nowy raport wydamy w marcu 2019 i tam tez pokażemy progres realizacji celów. Transparentnie, prawda?

FASHION