Previous Slide Icon Next Slide Icon
Play Daily Button Pause Daily Button
Exit Daily Button

Wszystkie światła na JoAni Johnson – 67-letnią modelkę z kampanii marki ubrań Rihanny

"Jestem ponadczasowa" – mówi o sobie modelka. I chyba ma rację, bo jest kwintesencją dojrzałego piękna, z którego bije niesamowita charyzma.
.get_the_title().

Po sukcesie swojej marki kosmetycznej Fenty Beauty, Rihanna zdecydowała się zrobić kolejny krok w świecie biznesu. Tym razem będzie projektować ubrania we współpracy z koncernem LVMH należącym do domu mody Louis Vuitton. Właśnie rozpoczęła się pierwsza kampania reklamowa nowej marki Fenty.

W gronie niesamowitych modeli i modelek, którzy biorą w niej udział, szczególną uwagę przykuwa JoAni Johnson.

Smukła sylwetka, niecałe 165 centymetrów wzrostu i bardzo długie, siwe włosy. A jakby tego było mało – 67 lat na karku.

Choć obecnie trend body positivity sprawia, że na wybiegach i w kampaniach znanych marek pojawiają się osoby o przeróżnych proporcjach, wzroście, kolorze skóry czy wieku, to JoAni Johnson nie pojawia się w kampanii wyłącznie po to, by narobić trochę szumu wokół marki. Ona pasuje tu w stu procentach. I nie ma się co dziwić. Choć JoAni Johnson sama przedstawia się głównie jako certyfikowany specjalista od mieszanek herbat i deklaruje, że modelingowi nie zamierza poświęcać się na pełen etat, to jej życie – pełne zawirowań i nieoczekiwanych zwrotów akcji – zawsze w mniejszym lub większym stopniu kręciło się wokół branży modowej.

Punkt zwrotny w jej karierze nastąpił dopiero 3 lata temu, ale za to z pełnym rozmachem.

Zaczepiona przez fotografkę na ulicy, pozwoliła sobie zrobić zdjęcie, dzięki któremu kilka tygodni później wzięła udział w nagraniu spotu dla Allure.

Filmik stał się viralem i od tamtej pory Johnson jest stale zapraszana do udziału w różnych sesjach i pokazach mody. Zdaje się jednak, że teraz – dzięki udziałowi w kampanii reklamowej Fenty – powinna się przygotować na kolejny intensywny okres w swoim życiu zawodowym. Świat mody może się o nią upomnieć i zechcieć ją mieć dla siebie w stu procentach.

Glen Luchford dla Fenty
Glen Luchford dla Fenty

Zdjęcie główne: Glen Luchford dla Fenty
Tekst: Kinga Dembińska

FASHION