Jesteście wybredni, jeśli chodzi o jedzenie? Sprawdźcie, bo może jesteście supersmakoszami i posiadacie wyjątkowy gen

Pojęcie „supersmakosz” dotyczy osób, które są szczególnie wrażliwe na odczuwanie gorzkiego smaku. Też tak macie? Sprawdźcie, jaki jest tego powód.
.get_the_title().

Zacznijmy od tego, że każdy odczuwany przez nas smak ma dużo wspólnego z chemią. Cząsteczki pokarmu, który spożyliśmy, dotykają mikroskopijnego kubka smakowego, czyli receptora smaku, który znajduje się na języku, wewnątrz brodawki. Następnie smak łączy się z innymi zmysłami w mózgu i zaczynamy go odczuwać.

Co ciekawe, zmysł smaku jest o wiele bardziej skomplikowany niż zmysł wzroku. Pomimo wielu badań naukowcy w dalszym ciągu nie wiedzą do końca, w jaki sposób zmysły powodują w naszym mózgu wrażenie jedzonych potraw.

źródło: unsplash

Czasami jednak do smaku potraw podchodzimy wybrednie. Niekiedy to po prostu nasze widzimisię i zwyczajnie nie możemy znieść tekstury lub wyglądu danej potrawy. Jednak w niektórych osób ta wybredność może mieć związek z nauką. Takie osoby nazywamy supersmakoszami (ang. „supertasters”). To pojęcie zrodziło się pod koniec lat 80., gdy Linda Bartoshuk, specjalistka od badań zmysłów smaku i węchu, odkryła, że istnieją osoby mające tak dużo kubków smakowych, które do tego są tak gęsto upakowane, że odczuwają podstawowe smaki z niebywałą intensywnością.

W pierwszej chwili brzmi to jak supermoc, ale w rzeczywistości może sprawić, że wiele pysznych potraw będzie dla nas nie do zniesienia.

źródło: unsplash

Uważa się, że oprócz większej liczby kubków smakowych, supersmakosze mają gen TAS2R38, który jest gorzkim receptorem smaku i wzmaga gorycz w jedzeniu.

Za sprawą tego genu supersmakosze odczuwają szczególnie silnie gorzki smak w takich produktach jak brokuły, szpinak, jarmuż, kawa, piwo, czekolada, brukselka, rzepa, grejpfrut czy rukiew wodna.

Niektórzy supersmakosze twierdzą, że zbyt intensywny jest dla nich również słony i słodki smak, więc preferują raczej mdłe potrawy. Ich przeciwieństwem są osoby, które mają znacznie mniej kubków smakowych i uważają wiele potraw za nudne i bez wyrazu. Szacuje się, że ok. 25 proc. populacji to supersmakosze (większość to kobiety), 50 proc. to osoby o średnio wrażliwym zmyśle smaku, a reszta to osoby o mało czułym smaku.

źródło: unsplash

To, czy jesteśmy supersmakoszami czy nie, możemy z łatwością sprawdzić. Jednym ze sposobów jest spróbowanie wyżej wymienionych produktów i ocenienie, czy czujemy w nich nadmierną gorycz.

Jest też inna metoda, która może być zabawnym eksperymentem.

Będziecie potrzebowali niebieskiego barwnika spożywczego, kawałka plastra albo przeźroczystej nalepki i szkła powiększającego. Nałóżcie odrobinę barwnika na przednią część języka i przyklejcie w tym miejscu plaster. W tym momencie powinniście być w stanie zobaczyć i policzyć wystające kubki smakowe (nadal w kolorze różowym); w razie potrzeby użyjcie lupy. Jeśli widać więcej niż 36 brodawek, oznacza to, że prawdopodobnie jesteście supersmakoszami. Mniej niż 15 oznacza mało czułych smakoszy, a ilość kubków smakowych pomiędzy 16-35 klasyfikuje was jako tylko przeciętnych degustatorów. Testujecie?

Tekst: Marta Mankiewicz
Zdjęcie główne: Getty Images/HEX

Banner Image Banner Image
Preloader spinner
Print
Print Text
Zobacz więcej
Wybierz region
Facebook
Age: