7 sposobów na przyrządzenie hummusu przed Wielkim Kryzysem Hummusu

Główny składnik hummusu, cieciorka, ciągle drożeje. W niektórych krajach mówi się już wręcz o cieciorkowym kryzysie. Czas robić zapasy!
.get_the_title().

Jakić czas temu pisaliśmy o zagrożeniu kryzysem hummusu. Sprawdźcie więc, jak uzbroić się w zapasy.

1. Hummus tradycyjny

Hummus można przygotować na dwa sposoby. Jeśli macie czas, by zrobić go już dzień przed podaniem, możecie skorzystać z suchej ciecierzycy (około jednej szklanki), którą należy zalać zimną wodą i dodać łyżeczkę sody oczyszczonej, dzięki której cieciorka będzie odpowiednio miękka. Następnego dnia wystarczy odcedzić groch, całość ponownie zalać wodą, dodać łyżeczkę sody i gotować około 40 minut do miękkiego grochu. Ale jeśli musimy przygotować hummus na szybko, możemy zrobić go z namoczonej cieciorki z puszki. Wystarczy tylko zmiksować groch na pastę, dodając sok z cytryny (w zależności od upodobań od pół do całej), czosnek (również kwestią gustu jest dodanie od jednego do trzech ząbków) oraz sól. Oryginalnie dodaje się również tahini, czyli pastę sezamową, jednak jeśli nie kupiliście jej wcześniej, można ją zastąpić oliwą, tak aby krem był odpowiednio gładki. Hummus można też posypać dodatkami – zmielonym chili, pietruszką, słodką papryką czy pieprzem.

2. Letnia odsłona hummusu

Ludzkość dzieli się na fanów i przeciwników bobu. Ci pierwsi mogą wykorzystać go do zrobienia letniej wersji hummusu, zastępując nim ciecierzycę. W krajach Bliskiego Wschodu oraz w Afryce pasta z ugotowanego bobu nazywa się ful. Oczywiście każdy może zrobić ją inaczej, jednak my polecamy zmiksować bób na gładko. Wcześniej jednak trzeba dwie szklanki bobu wrzucić do zagotowanej wody i posolić po 3 minutach. Gdy nasiona będą miękkie, należy je odcedzić i przelać zimną wodą. Później już tylko obieranie, a dalej postępujemy tak, jak w przypadku tradycyjnego hummusu. Do dekoracji najlepsze będą świeże liście mięty, otarta skórka z cytryny i oliwa.

3. Buraczana pasta

W krainie burakiem stojącej grzechem byłoby nie spróbować hummusu z tym aromatycznym warzywem. Takie połączenie podkręca smak i zapewnia lekką konsystencję. Tym razem nie eliminujemy ciecierzycy zupełnie z przepisu, jednak warto zredukować jej ilość oraz dodać znacznie mniej tahiny, jeśli w ogóle z niej korzystacie. Do zrobienia hummusu wystarczy już jeden burak  – można go upiec w folii, co daje pełniejszy i słodszy smak, lub też ugotować, aby był miękki. Następnie tradycyjnie miksujemy i doprawiamy według własnego uznania. Ciekawym dodatkiem dekoracyjnym i smakowym może być czarnuszka.

4. Fasolowy przebój

Jeszcze bardziej polską wersją hummusu może być zastąpienie cieciorki białą fasolą. Popularne warzywo jest idealnym substytutem, a przygotowuje się je dokładnie tak samo. Tutaj również można rozpocząć przygotowania dzień wcześniej lub skorzystać z wersji namoczonej w puszce. Odpowiednia ilość tahiny lub oliwy, soku z cytryny oraz czosnku zależy od własnych upodobań. Do fasolowego hummusu jako dodatek pasuje rozmaryn lub też olej lniany czy rzepakowy.

5. Hummus z pieczonej marchewki

Kolejną odsłoną hummusu jest wersja marchewkowa. Nie rezygnujemy w niej zupełnie z cieciorki, jednak marchewka powinna stanowić główną bazę pasty. Jak ją przygotować? Wystarczy pokroić w plastry, a następnie piec w piekarniku przez około 40 minut, aż do zmięknięcia. Aby się nie wysuszyła, należy pamiętać o polaniu jej łyżką oliwy oraz doprawieniem pieprzem i solą. Podczas miksowania marchewki z ‘bazą’ tradycyjnego hummusu i cieciorką można dodać trochę kuminu, który zapewni nowe doznania smakowe.

6. Hummus po japońsku

To propozycja dla fanów orientu i ostrego jedzenia. Z tradycyjnego hummusu zostawiamy ciecierzycę… i to w sumie tyle. Kolejne składniki to olej sezamowy, sok z limonki (obydwie pozycje około 1-2 łyżeczki), trochę oliwy z oliwek, sos sojowy (1-2 łyżki) i oczywiście chrzan wasabi. Z tym ostatnim należy uważać, bo jest bardzo ostry, dlatego 1 lub 2 łyżeczki powinny spokojnie wystarczyć, aby nadać odpowiedni smak. Wszystkie elementy miksujemy na gładki krem. Niektórzy polecają popijać sake do takiego dania.

7. Hummus w stylu włoskim

Jeszcze inaczej można zmiksować cieciorkę, używając składników kojarzących się z Włochami. Odstawiamy na bok tahinę i cytrynę, zastępując je czerwoną cebulą, octem balsamicznym, oliwą, suszonymi pomidorami, bazylią oraz rozmarynem. Pokrojoną cebulę należy zeszklić i udusić w occie balsamicznym, po czym razem z resztą dodatków i obowiązkowo czosnkiem zblendować na krem. Jeśli zostały nam świeże liście bazylii lub rozmarynku oraz suszone pomidory, warto wykorzystać je do dekoracji. Hummus to tak naprawdę danie dla osób z wyobraźnią. Mając w głowie zamysł bazy – tahina/oliwa, cytryna, czosnek – można bawić się tą potrawą, dodając przeróżne, zmiękczone warzywa, ulubione przyprawy i z aptekarską precyzją dobierać proporcje.

FOODIE