Rubinowa czekolada podbija serca, a Nestlé gromadzi jej zapasy by móc produkować więcej różowych słodyczy

Różowe batoniki Kit Kat już od jakiegoś czasu ukazują się naszym oczom na sklepowych półkach, a firma Nestlé zauważyła, że ich sprzedaż w Polsce jest zaskakująco wysoka. Nic w tym dziwnego, bo kto przeszedłby obojętnie obok różowej czekoladowej słodkości!
.get_the_title().

Rubinowa czekolada to czwarta odmiana czekolady wprowadzona w 2017 roku przez belgijsko-szwajcarską renomowaną i docenianą przez cukierników firmę Barry Callebaut. Odmiana była opracowywana od 2004 roku, aż w końcu zaprezentowano ją na prywatnej imprezie w Szanghaju.

ŹRÓDŁO: MATERIAŁY NESTLE

To w stu procentach naturalna, prawdziwa czekolada, a nie tylko aromatyzowany produkt.

Wytwarza się ją z rubinowego ziarna kakaowca, które ma odpowiednie właściwości do przetworzenia w czekoladę i rośnie głównie w Brazylii, Ekwadorze i na Wybrzeżu Kości Słoniowej.

Smak ruby jest określany jako łagodnie słodki a zarazem kwaśny i raczej odległy od tego, jaki znamy z tradycyjnej czekolady, o nutach mocno owocowych, jagodowych, bez goryczki i mlecznego posmaku.

Za różowo-czerwonym kolorem stoi podobno brak fermentacji ziaren kakaowca, ale jest to ściśle tajny sekret firmy, którego nie sposób się dowiedzieć.

Callebaut opatentował zawczasu swój wynalazek, rejestrując swoje prawa do „materiału na bazie kakao z niefermentowanych ziaren kakaowych, które stają się czerwone lub różowe po potraktowaniu ich kwasem, a następnie odtłuszczeniu eterem naftowym”.

Na początku 2018 roku firma Nestlé została prekursorem, produkując słodycz na bazie ruby.

Od razu wywołała poruszenie – okazało się bowiem, że ten pierwszy w historii produkt z rubinowej czekolady, który trafi do szerokiej sprzedaży, będzie w formie batonika Kit Kat, a jego dostępność ograniczy się tylko do Japonii. Klika miesięcy później Kit Kat zawitał jednak również do Europy, podbijając serca kolejnych ciekawskich czekoladoholików.

W Polsce różowe batoniki Kit Kat rozchodzą się w zadziwiającym tempie. Konsumenci pokochali ich smak, a co za tym idzie – przyczynili się do dwucyfrowego wzrostu ogólnej sprzedaży produktów marki Kit Kat.

Nie odstrasza nawet cena, która jest dwukrotnie wyższa w porównaniu do mlecznej wersji batonika.

ŹRÓDŁO: MATERIAŁY NESTLE

Najnowszym produktem firmy Nestlé jest seria „Everyday Nuts and Cranberry”, która już 25 marca trafi na półki japońskich supermarketów, a w Polsce zapewne znajdzie się w sklepach z zagraniczną żywnością. Będą to małe, pojedyncze batoniki oraz mini kulki do schrupania na raz. Pokryje je migdałowo-żurawinową polewa, która świetnie podkreśli owocowy smak ruby.

Zainteresowanie produktami bazującymi na czekoladzie ruby jest tak duże, że Nestlé wykupiło od Barry Callebaut cały zapas różowego dobra i zamierza przerobić je na batoniki.

Być może wkrótce znów nas czymś zaskoczy!

ŹRÓDŁO: NESTLE JAPAN

Tekst: Marta Mankiewicz

FOODIE