Tabliczki czekolady zaspokajające potrzeby dorosłych. Zawierają adaptogeny, mają pomóc dobrze spać, mieć lepszy seks i wzmocnić odporność

Nowa amerykańska marka ma tabliczkę czekolady dla każdego dorosłego. Kto powiedział, że bycie pełnoletnim jest nudne?
.get_the_title().

Eat Gold Organics to ekskluzywna czekolada, którą nie trzeba dzielić się z dziećmi. Każda tabliczka nasycona jest adaptogenami i środkami nootropowymi, które mają za zadanie poprawić nasze samopoczucie.

„Organiczna, funkcjonalna … i cholernie pyszna” – tak mówią o czekoladzie założyciele marki.

żródło: eat gold organics

Eat Gold Organics oferuje 8 rodzajów czekolad, a każda z nich ma inny cel.

„Be Happy” z jagodami goji i bogatą w adaptogeny soplówką jeżowatą dla pozytywnych wibracji na co dzień.

„Create Magic” z matchą i soplówką jeżowatą dla podkręcenia kreatywności.

„Sweet Dreams” z migdałami bogatymi w melatoninę, uspokajającymi grzybami reishi i tryptofanem na lepszy i głębszy sen.

„Big Orgasm” ze składnikami zwiększającymi libido, takimi jak proszek z organicznej macy, pieprz cayenne, poziomkami i grzybem kordyceps.

„Immune Shroom” z grzybami reishi, kordyceps i chaga na wzmocnienie odporności.

„Menopausal Goddess” bogata w pyłek pszczeli, z grzybem chaga i lawendą ma złagodzić objawy menopauzy.

„Pre Pump” dzięki grzybowi kordyceps zwiększającym wydajność i odrobinie kofeiny przygotuje ciało do wysiłku.

„New Mama” z liśćmi moringa, maliną i pokrzywą, które dodadzą witamin i minerałów każdej mamie.

Jak mówią założyciele marki, inspiracją do powstania oryginalnych tabliczek była po prostu chęć zaspokajania podstawowych potrzeb, a misją – rozpowszechnianie korzyści płynących z medycyny roślinnej i nootropów. W dodatku Eat Gold Organics zachowuje wysokie standardy etyczne i pilnuje zrównoważonego rozwoju przy produkcji.

Organiczne czekolady są ręcznie wytwarzane w małych partiach, na bazie roślin i bez GMO, a używane przez nich surowce pochodzą z bezpośredniego handlu.

źródło: eat gold organics

Te wyjątkowe tabliczki czekolady póki co są dostępne tylko w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie, a jedna tabliczka kosztuje 13 dolarów. Cena nie jest niska, ale biorąc pod uwagę wszystko to, co ta czekolada możne dla nas zrobić, można uznać, że to prawdziwa okazja.

Tekst: Marta Mankiewicz

Banner Image Banner Image
Preloader spinner
Print
Print Text
Zobacz więcej
Wybierz region
Facebook