W której kolejce stanąć, gdy każdy pączek wydaje się najpyszniejszy? Czas na Tłusty Czwartek w Trójmieście

Jeśli na samą myśl o pączkowym święcie lepią wam się palce, a w nosie kręci się zapach lukru, to już teraz sprawdźcie, gdzie się udać 11 lutego.
.get_the_title().

1. Gorące pączki „Smakołyk”, ul. Trubadurów 6f, Gdańsk

Niepozorny punkt w pawilonach prowadzących z SKM na Politechnikę skrywa najsłodszą z tajemnic.

źródło: fanpage Smakołyk

Niekwestionowany klasyk wśród studentów, ma w swojej ofercie pączki z marmoladą, różą czy czekoladą, ale także ciekawe wariacje, takie jak Rafaello czy chałwa.

Choć pączkarnia zmieniła swoją witrynę i przeniosła lokalizację o kilkanaście metrów, wciąż uraczy was słodkościami w najlepszym wydaniu.

2. Łąka Bar, ul. Łąkowa 35/38, Gdańsk

źródło: łąka bar

Na Dolnym Mieście, na terenie dawnej fabryki karabinów, znajduje się miejsce wyjątkowe i szczęśliwe – Łąka Happy Bar. Charakteryzuje się naprawdę przyjemnym menu dla wegan i wegetarian, ale dziś nie o tym. Ptaki krążące nad Łąką podpowiadają, że na Tłusty Czwartek przygotują coś specjalnego, a będą to wegańskie pączki z kokosowym kremem tofu z yuzu, polane kokosowym lukrem oraz pączki z pikantną szarpaną wołowiną posypane cukrem paprykowym i obok Ranch Creme Fraiche.

Co powiecie na wersję fusion klasycznego tłuściocha?

3. Cukiernia Pawłowicz, Bohaterów Monte Cassino 16, Sopot </2h>

źródło: cukiernia pawłowicz

U góry Monciaka, tuż obok kawiarni La Crema, pod szyldem Cukiernia znajduje się miejsce tak lokalne i niepozorne, że łatwo je przegapić, a starta, zaufajcie, ogromna.

W Cukierni Pawłowicz znajdziecie mnogość smaków i posypek dumnie dekorujących lukier.

Czekać na was będą pączki z marmoladą różaną, powidłami, adwokatem, toffi, budyniem, krówką, kajmakiem, wiśniami, jabłkiem, serem z wiśnią, czekoladą, nutellą oraz o smaku snickers, twix, rafaello czy bounty. Do wyboru, do koloru!

Uwaga! Istotna informacja! Cukiernia Pawłowicz to nie lada słodkie imperium, z ich oferty możecie skorzystać zarówno nad morzem (Gdynia i Sopot), jak i w Poznaniu i Warszawie!

4. Tłok, ul. Wybickiego 3, Gdynia

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez TŁOK (@tlok.kawiarnia)

Kawiarni Tłok nie trzeba specjalnie przedstawiać. W tajnym laboratorium serniczków powstają smaki szalone i te, które dobrze znamy (ach te jagodzianki). Natomiast w Tłusty Czwartek dajcie się porwać w niesamowitą podróż szlakiem słodkości.

Za sprawą Bomboloni, obtoczonych w cukrze z trzema rodzajami kremu, poczujemy się jak w słonecznej Italii, a wegańskie Beignets, inspirowane Cafe Du Monde z Nowego Orleanu, przeniosą was za wielką wodę.

Pandemia utrudnia nam gastrowczasy, dlatego nie zwlekajcie i udajcie się do lokalu przy Wybickiego 3.

5. Pączuś, ul. Świętojańska 18, Gdynia

źródło: pączuś

Najlepsze zdecydowanie na koniec, bo zwycięzca w Trójmiejskiej pączkowej olimpiadzie, jest jeden i jest nim gdyński „Pączuś”.

Oprócz wszystkiego, co klasyczne i mniej, w palecie barw i smaków, mamy najsłodsze z połączeń. Musicie odpowiedź sobie na jedno, bardzo ważne pytanie: po co brać pączka z jednym nadzieniem, jak można z dwoma? Moim zdecydowanym ulubieńcem jest połączenie maliny z czekoladą. Przysięgam, połączenie kwaśności owocu i słodkiej masy z miejsca przeniesie was w czasy dzieciństwa.

Powodzenia! Niech lukier będzie z wami!

PS. Wegańskich frykasów szukajcie też u Flow w Gdyni oraz w kawiarni Las Dolnysopotpółnoc.

Tekst: Gosia Bujak

Preloader spinner
Print
Print Text
Zobacz więcej
Wybierz region
Facebook