10 przykazań Człowieka 3.0

Ćwiczenia na mitochondria, bulletproof coffe, dieta IF, a może napoje ketonowe? Czy reżim w duchu transhumanizmu ma sens?
.get_the_title().

Transhumanizm to nurt, który za cel obrał stworzenie człowieka niezniszczalnego, odpornego na choroby, wręcz nieśmiertelnego. Postuluje coraz głębszą integrację człowieka z technologią w celu przekroczenia ludzkich ograniczeń.

Wyłaniający się postczłowiek ma być silniejszy zarówno fizycznie, jak i mentalnie, wyposażony w ulepszone, a nawet dodatkowe zmysły.

Transhumanizm kładzie nacisk na wydłużenie życia, mówiąc przy okazji, jak trzeba to życie wieść. Każdy człowiek powinien odnaleźć swój cel i wszystko niemu podporządkować. Najważniejszymi wartościami są efektywna praca i rozwijanie swojej inteligencji.

Przepis na sukces: koncentracja uwagi + biohacking = ekstremalna inteligencja

Inteligencja pojmowana jest szerzej niż IQ, zawiera w sobie takie umiejętności czy zdolności jak logiczne myślenie, rozwiązywanie problemów, kreatywność, planowanie, koncentracja, siła woli, inteligencja emocjonalna, empatia, zdolność uczenia, pamięć, wiedza. Według Maxa Tegmarka, autora „Life 3.0”, inteligencja to zdolność do osiągania celów.

Transhumaniści dzielą ludzi czy działania na takie, które są albo mądre, albo głupie. Jeśli uda nam się uzyskać 5-8 godzin efektywnej, nieprzerwanej pracy, mamy czas na sport, znajomych, podróże, spanie, medytację – wtedy postępujemy mądrze. Transhumaniści nie akceptują wymówki „nie mam na to czasu” i postulują rezygnację z wszelkich czynności, które nie prowadzą do osiągnięcia celu, a zużywają naszą energię. Transhumanizm, podobnie jak religia, nakazuje stosowanie się do rygorystycznych zasad, obiecując w nagrodę życie wieczne. Musimy tylko otworzyć się na nową filozofię i wprowadzić w życie szereg zmian.

Biohacking – ruch w ramach transhumanizmu, to znacznie szersze pojęcie niż głośne ostatnio podskórne chipy. Termin ten obejmuje szereg działań zmierzających do poprawienia parametrów organizmu. Za pomysłami na podkręcenie swoich umiejętności stoi filozofia prosto z Doliny Krzemowej, gdzie tradycyjne podejście do medycyny, które opiera się na doprowadzeniu chorego organizmu do “zdrowego stanu”, zostaje zastąpione przez postawę postulującą wykorzystanie dorobku naukowego, by doprowadzić zdrowego człowieka do stanu “lepszego niż zdrowy”.

Stworzyliśmy dla was zestawienie porad od dwóch biohakerów, którzy od kilku lat testują na sobie transhumanistyczne sposoby na lepsze i dłuższe życie.

To Serge Faguet z Rosji, pracujący w Dolinie Krzemowej w sektorze sztucznej inteligencji, oraz blogger @JacekW z Polski, związany ze środowiskiem uczenia maszynowego – obaj entuzjastycznie podporządkowują swoje życie transhumanistycznej dyscyplinie.

1. Jedz zgodnie z metodą IF (intermittent fasting). To inaczej post przerywany, czyli spożywanie posiłków wyłącznie podczas maksymalnie 6–8 godzinnego okna żywieniowego. W praktyce oznacza to pominięcie przynajmniej jednego posiłku. Podczas głodówki, gdy zapasy glukozy w organizmie ulegają wyczerpaniu, uruchamiane są alternatywne szlaki pozyskiwania energii. W wątrobie wytwarzane są wówczas tzw. ciała ketonowe, które stanowią paliwo dla naszych komórek. Organizm do procesu trawienia zużywa dużo energii, więc przez ten czas nie może tej energii wykorzystać w inny sposób. Efektem diety IF jest lepsza koncentracja w okresie postu, zwiększenie wrażliwości insulinowej, łatwiejsza utrata zbędnej tkanki tłuszczowej. Biohakerzy twierdzą, że system odżywania przez restrykcję czasu jedzenia wpływa na długość życia.

2. Bulletproof coffee, czyli kawa z masłem lub z olejem kokosowym, powstała na bazie formuły stosowanej przez Tybetańczyków, którzy pili herbatę z masłem. Kawę taką zwyczajowo pije się na początku dnia, nie spożywając w tym czasie nic więcej. Wpisuje się ona w zalecenia, żeby rano spożyć posiłek tłuszczowy lub białkowo-tłuszczowy, dzięki czemu korzystnie wpłyniemy na poziom insuliny i niektórych hormonów. Opinie co do kuloodpornej kawy są podzielone – część osób stosuje od lat, część wątpi w zdrowotne działanie takiego „posiłku”, a część dystansuje się ze względu na propagatora tego wynalazku. Dave Asprey, uważany w niektórych kręgach za szarlatana, który zbija kasę na transhumanistycznej modzie, jest ojcem bulletproof coffee, a zarazem najbardziej rozpoznawanym transhumanistą na świecie.

3. Bierz zimny prysznic, który zwiększa metabolizm, poprawia krążenie, pobudza, przyspiesza spalanie tłuszczu. Chodzi też o rozpoczęcie dnia aktem przezwyciężenia swojej strefy komfortu. Po takim akcie odwagi niestraszne nam zakusy prokrastynacji. Na początku pomocne w oswojeniu z zimnem są ćwiczenia oddechowe, wystarczy nawet najprostsze z nicg: wdech 5 sekund, wytrzymać 5 sekund i wydech 10 sekund.
Jeśli tylko masz okazję – morsuj! Regularne zimne kąpiele obniżają poziom insuliny we krwi (co jest dobre dla serca), poprawiają działanie układu odpornościowego. Zimno, za pomocą neuroplastyki obwodowej, zmienia biochemię całego organizmu, poczynając od samego mózgu i rytmu dobowego. Adaptacja do zimna z czasem powoduje zmniejszenie reaktywności na sytuacje stresowe, wspomagając zdrowie nadnerczy.

4. Rób ćwiczenia na mitochondria. Mitochondria określa się siłą napędową komórki. Ich podstawową funkcją jest wytwarzanie trifosforanu adenozyny – cząsteczki, która przenosi energię chemiczną wewnątrz komórek. W miarę starzenia się zdolność mitochondriów do wytwarzania energii maleje. Regularny, wymagający trening interwałowy wydaje się świetnym remedium na starzenie, odradza on bowiem zdolność komórek do wytwarzania energii. Trening interwałowy polega na intensywnym wysiłku fizycznym przeplatanym mniej intensywnymi ćwiczeniami.

5. Pilnuj, czy hormony są w normie.

6. Zapewnij sobie dobry sen.

7. Zażywaj Modafinil, znany także jako „smart drug” – substancja o działaniu pobudzającym, nieuzależniająca, i podobno pozbawiona skutków ubocznych.

8. Uprawiaj seks dla celów zdrowotnych.

9. Naturalne światło reguluje cykl dobowy, dlatego warto wystawiać się na jego działanie. Ponadto promienie słoneczne wpływają na produkcję witaminy D, której większość Polaków ma niedobory. Brak światła zaburza również poziomy hormonów. Dodatkowo żarówki, ekrany monitorów czy telefonów emitują duże ilości niebieskiego światła, których nadmiar w godzinach wieczornych może pogarszać jakość snu. Rozwiązaniem jest tutaj takie oprogramowanie jak np f.lux, czy Twilight, które ograniczają światło niebieskie.

10. Bezwzględnie eliminuj wszystko co rozprasza cię na drodze do stanu skupienia. Stań się odporny na stres dzięki medytacji. Zażywaj leki: SSRIs, lit, betablokery, testosteron. Wyeliminuj rozpraszacze – zrezygnuj ze sprawdzania newsów, nie korzystaj z social mediów, stosuj sztuczki, by pokonać prokrastynację.

Źródła: Hackernoon.com, Steemit.com, Daily Mail, Guardian

Preloader spinner
Print
Print Text
Zobacz więcej
Wybierz region
Facebook