Previous Slide Icon Next Slide Icon
Play Daily Button Pause Daily Button
Exit Daily Button

Bogaci Amerykanie piszą list do kandydatów na prezydenta USA. Chcą płacić wyższe podatki

„Jesteśmy częścią problemu, opodatkujcie nas” – mówi 35-letnia Liesel Pritzker, któej rodzinny majątek wart jest ponad 33 mld dolarów.
.get_the_title().

Podczas debaty prezydenckiej w 2016 roku Hillary Clinton podjęła temat niepłacenia podatków przez Donalda Trumpa – podejrzewa się, że obecny prezydent Stanów Zjednoczonych mógł nie płacić podatku dochodowego nawet przez 18 lat. „To świadczy o tym, że jestem mądry” – odpowiedział wtedy Trump. Innego zdania jest jednak grupa niemal 20 bogatych Amerykanów – uważają oni nie tylko, że płacenie podatków jest obywatelskim obowiązkiem, ale także, że płacą ich… za mało.

Na łamach Medium.com opublikowali właśnie list otwarty skierowany do kandydatów na prezydenta USA w wyborach w 2020 roku, w którym apelują o podniesienie podatku majątkowego (wealth tax).

„Piszemy do wszystkich kandydatów na prezydenta, niezależnie od tego, czy są republikanami, czy demokratami, by poparli podniesienie podatku majątkowego dla najbogatszej 1/10 z najbogatszego 1 proc. Amerykanów – dla nas. Kolejne wpływy podatkowe powinny pochodzić od tych, którym pod względem finansowym powodzi się najlepiej, nie od Amerykanów o średnich i niskich dochodach” – czytamy w liście.

george soros / źródło: forbes

Jak miałby wyglądać ten podatek? Wszystkie osoby posiadające majątek powyżej 50 mln dolarów miałaby płacić 2 centy podatku od każdego zarobionego dolara. W ten sposób państwo uzyskałoby w ciągu 10 lat aż 3 bln dolarów.

Autorzy listu zdają sobie sprawę z tego, że ich pieniądze mogłyby pomóc w rozwiązaniu wielu palących problemów współczesności.

„Ameryka ma moralny, etyczny i ekonomiczny obowiązek, by podnieść nam podatki. Podatek od bogactwa mógłby pomóc w rozwiązaniu kryzysu klimatycznego, poprawieniu gospodarki, ulepszeniu służby zdrowia i wzmocnić wolność demokracji. Wprowadzenie podatku od majątku leży w interesie naszego kraju” – piszą najbogatsi. Wśród sygnatariuszy listu znaleźli się George Soros, Abigail Disney, Lisel Pritzker, Molly Munger (córka miliardera Charlesa Mungera) czy Chris Hughes (współzałożyciel Facebooka). Miliarderzy zwracają uwagę na fakt, że w programach niektórych kandydatów na prezydenta, m.in. Elizabeth Warren, znalazł się plan opodatkowania najbogatszych – chcą jednak, by znalazł się we wszystkich.

Tekst: NS

FUTOPIA