Facebook oraz Twitter zbanowały głupoty wygadywane o koronawirusie przez Jaira Bolsonaro

Brazylijski prezydent wprost sugerował, że nic się nie dzieje i wrzucał nagrania, na których obściskuje się z tłumem. Udzielał też „fachowych” porad medycznych.
.get_the_title().

Jak się okazuje – wygadywanie głupot w mediach społecznościowych grozi takimi samymi konsekwencjami w przypadku zwykłego człowieka i… prezydenta Brazylii. Przywódca kraju, w którym na COVID-19 zachorowało już prawie 6 tysięcy osób, a zmarło ponad 200, od dłuższego czasu bagatelizował znaczenie wirusa, bardziej martwiąc się gospodarką niż dobrem obywateli. Biorąc pod uwagę, z jaką łatwością przychodziło mu również dawanie zielonego światła na dewastację Amazonii – pisaliśmy o tym więcej tutaj – nie jesteśmy zaskoczeni tymi brakami w pokładach rozsądku i empatii. Posty Bolosnaro otrzymały bana za dezinformację.

Krytykował on ograniczenia nakładane na funkcjonowanie społeczeństwa w innych krajach, określając je jako „zbędną histerię”, a także uważał, że wszyscy powinni wrócić do pracy.

fot. ft.com

Zdjęty został wpis, w którym rekomendował do leczenia hydroksychlorochinę (środek stosowany na malarię), przez którą u niektórych pacjentów występują silne powikłania. Przepadły też oczywiście materiały wideo, na których dzielny mąż stanu ostentacyjnie wita się z tłumem, chcąc pokazać, że wszystko jest w porządku i nie ma się czym martwić.

W swoich próbach bagatelizowania problemu Bolsonaro nie był odosobniony.

W podobne tony uderzał prezydent Wenezueli Nicolas Maduro, twierdząc że koronawirusa wszyscy mogą zwalczyć bez problemu domowymi sposobami. I jego wpis Twitter, rzecz jasna, zbanował.

Tekst: WM

Banner Image Banner Image
AdvertisementAdvertisement
AdvertisementAdvertisement
Preloader spinner
Print
Print Text
Zobacz więcej
Wybierz region
Facebook
Age: