Jesteś zmęczony sytuacją w Polsce? Ta wyspa jest do kupienia w cenie kawalerki w Londynie

W sieci pojawiła się nietypowa oferta. Na sprzedaż wystawiono... szkocką wyspę, i to za cenę kawalerki w Londynie. Wiąże się z nią pewna mroczna historia.
.get_the_title().

Marzyliście kiedyś o własnej wyspie? Jeśli tak, to pewnie zainteresuje was informacja, że znajdująca się na południowo-zachodnim wybrzeżu Szkocji wyspa została niedawno wystawiona na sprzedaż. Powierzchnia wyspy Little Ross wynosi 29 arów, a dostać się do niej można tylko drogą wodną lub powietrzną. Znajduje się tam latarnia morska wybudowana w 1843 roku i sześciopokojowy dom. Wyspa zasilana jest energią elektryczną dostarczaną przez panele słoneczne i małą turbinę wiatrową.

Cena? 325 tys. funtów (około 1,5 mln złotych), czyli mniej więcej tyle, ile kosztuje kawalerka w Londynie lub dwupokojowe mieszkanie w Edynburgu. – Prywatne wyspy rzadko można kupić w atrakcyjnej cenie, zwłaszcza te, na których znajduje się gotowy do zamieszkania dom i inne nieruchomości – mówi David Corrie z agencji nieruchomości Galbraith, która odpowiedzialna jest za sprzedaż. Haczyk? Z wyspą wiąże się pewna mroczna historia.

W roku 1960 doszło tu do brutalnego morderstwa – latarnik Hugh Clarke został zamordowany przez swego współpracownika, Roberta Dicksona. Mężczyźni byli wówczas jedynymi rezydentami Little Ross.

Ciało odkryły dwie osoby odwiedzające wyspę, a po głośnym procesie Dickinson został skazany na karę śmierci przez powieszenie, która następnie została zamieniona na dożywocie.

Źródło: Konbini, Business Insider

Banner Image Banner Image
AdvertisementAdvertisement
AdvertisementAdvertisement
Preloader spinner
Print
Print Text
Zobacz więcej
Wybierz region
Facebook
Age: