Tak wygląda niezwykły kampus innowacji CIC w Warszawie. To może być miejsce dla Ciebie!

Na powierzchni liczącej ponad 8 tys. mkw. mnożą się możliwości kreatywnej pracy zarówno dla startupów, jak i prężnie działających biznesów. Coworking klasy premium zaprojektowano według amerykańskich standardów. Biura CIC mieszczą się m.in. w Miami czy Tokio. Teraz czas na Warszawę.
.get_the_title().

Cambridge Innovation Center gościło w swoich progach Microsoft, Loreal czy Amazon, a łącznie ponad 6,5 tys. firm. Ich niesamowite coworki i przestrzenie biznesowe mieszczą się na całym świecie – od Tokio, przez Miami, po Rotterdam. To właśnie w Warszawie powstał pierwszy w Europie Środkowej i Wschodniej Kampus Innowacji CIC. Na liczącej ponad 8 tys. mkw. powierzchni mnożą się możliwości kreatywnej pracy zarówno dla startupów, jak i prężnie działających biznesów. Właśnie otwarty w sercu Warszawy Kampus Innowacji, w którego skład wchodzą Cambridge Innovation Center Warsaw, District Hall i Trend House, to całkowicie nowa propozycja dla biznesu. Wspiera się tu zarówno kreatywne startupy na początku swojej kariery, jak i wymagające biznesy, które potrzebują bezpiecznych rozwiązań. Rezydenci CIC mają zapewniony dostęp do wiedzy, trendów i globalnego rynku kontaktów oraz realną możliwość przedstawienia swoich biznesów przedsiębiorcom czy inwestorom.

CIC Warsaw proponuje rozwiązania na światowym poziomie, pozwalając na networking z prawdziwego zdarzenia.

W Kampusie Innowacji znajduje się dostępna dla wszystkich platforma innowacji społecznych oraz nieodpłatna strefa pracy, czyli District Hall. Otwarta strefa do pracy i nieformalnych spotkań ma przyciągać freelancerów i osoby stawiające pierwsze kroki w biznesie, natomiast Trend House to przestrzeń dla przedsiębiorców, naukowców oraz przedstawicieli korporacji, która tworzy optymalne środowisko współpracy. – CIC Warsaw jest katalizatorem dla innowacyjności, tworzy warunki szczególnie sprzyjające rozwojowi biznesów działających w obszarze technologii – mówi Jerzy Brodzikowski, General Manager CIC Warsaw.

Coworking klasy premium zaprojektowano według amerykańskich standardów i z dbałością detale. Choć plan pełen jest mniejszych pokoi, zakamarków i korytarzy, to całość jest świetnie przemyślana. – Wykorzystujemy design jako narzędzie do przekazywania pewnych treści, informacji o firmie – mówi Igor Białorucki z biura projektowego Workplace, jeden z projektantów wnętrza CIC Warsaw. Projektantom zależało, by o przestrzeni nie stanowiły zwykłe biura – w zamian postawili na pracę z koncepcją, komunikacją i innowacyjnością, które wnosi marka. Projektanci odpowiedzialni za wnętrza przyznają, że współpraca z CIC była prawdziwym wyzwaniem.

Wprowadzenie amerykańskich standardów do Warszawy, wraz ze wszystkimi nieoczywistymi rozwiązaniami i nieregularnymi kształtami, było ciężką pracą, ale pozwoliło stworzyć wyjątkową przestrzeń.

Wykorzystując swój know-how, CIC zaplanowało przestrzenie z naciskiem na interakcje między ludźmi. Użytkownicy nie zamykają się w swoich pokojach, jest stały przepływ osób. Pracownicy wpadają na siebie na korytarzach, co sprzyja integracji. Przemyślany design otacza przestrzeń, stanowiąc niejako warstwę znaczeniową. Dzięki temu powstało miejsce absolutnie innowacyjne, wyróżniające się oraz tworzące świetne warunki rozwoju. Łączenie przedsiębiorców różnych branż, jak nowoczesne technologie, nauka, medycyna czy rynek nieruchomości oraz wspieranie ich, to ważne cele CIC.

Przestrzeń jest mocno zróżnicowana, tak jak firmy mieszczące się w CIC. Piętro dla pracy kreatywnej inspirowane wszelkimi mind games ma stymulować umysł i działać na wyobraźnię. Bogactwo barw, gra światła, a nawet mech na suficie – to wszystko oddziałuje na psychikę, pobudzając do pracy. Tak nasycony design znajduje się tylko w strefach wspólnych i korytarzach – w strefach pracy postawiono na ponadczasowe rozwiązania. Neutralność wnętrz przeznaczonych stricte do pracy nie rozprasza użytkowników, pozwalając na pełne skupienie. Wyższe piętro, inspirowane głównie innowacjami, jest już bardziej stonowane i wypełnione neutralnymi, eleganckimi materiałami. Kolejnym wyzwaniem projektowym było połączenie sal konferencyjnych czy pojedynczych biur z szerokim wyborem wszelkiego rodzaju rozrywki. Miejsca na nieformalne spotkania, czy sale wyposażone w konsole, akcesoria VR i flippery to nie wszystko. W CIC swoje miejsce ma nawet strefa wellness, wyposażona w pokoje do jogi i medytacji.

Mając na uwadze znaczenie wypoczynku i ogólnego work-life balance, trudno sobie wyobrazić bardziej kompleksowe miejsce pracy.

Mimo występowania aż tylu różnych funkcji, udało się zachować spójność. To zasługa kolorów i inspiracji analogią cyklu dobowego. Strefa pracy, pełna światła i jasnych barw, symbolizuje dzień, a przechodząc do strefy rozrywki, widać ciemniejsze korytarze i tony przywodzące na myśl późny wieczór. Wrócić do strefy pracy można przez korytarze nasycone łagodnymi, ciepłymi barwami, przypominającymi wschód słońca. Taki sposób rozumienia wnętrz, czyli poniekąd reżyseria zachowań użytkowników danej przestrzeni z dopasowaną scenografią, nie jest jeszcze zbyt powszechny w Polsce, ale to także zdaje się zmieniać. Zespół Workplace wraz z CIC Design Studio odpowiadał za design przestrzeni CIC Warsaw, a sam Workplace za projekt wykonawczy powierzchni. Zdobyli nominację do nagrody Prime Property Prize w kategorii „Przestrzeń komercyjna” – jeżeli was także zachwyca koncepcja wnętrz, to tutajtu można oddać swój głos.

Można powiedzieć, że taki all-inclusive coworking jest odpowiedzią na potrzeby firm w stolicy. – Jeszcze przed otwarciem przekroczyliśmy zakładane plany komercjalizacji – około stu osób wprowadziło się do przestrzeni już w pierwszym miesiącu. Reprezentują m.in. branżę związaną ze sztuczną inteligencją, proptechem, consultingiem i przemysłem kosmicznym, który ostatnio prężnie się rozwija – mówi Izabela Górska, Co-Founder i Managing Director CIC Poland. W tej chwili CIC Warsaw może przyjąć 1,1 tys. osób, ale docelowo będzie ich aż 2 tys.

W Warszawie studiuje więcej osób niż w Berlinie, więc w końcu jest miejsce, w którym młodzi mogą rozwijać swoje pomysły i idee tuż obok wielkich biznesów.

Od dawna wiadomo jak wielki wpływ ma integracja w środowiskach biznesowych. Wzajemne oddziaływanie na siebie, wymiana pomysłów i burze mózgów to niezwykle istotne czynniki dla efektywnej pracy. Koncentrowanie kreatywnych umysłów w jednym laboratorium idei to sprawdzona recepta na przełomowe rozwiązania. Osoby, którym ciężko byłoby dotrzeć do siebie, mogą teraz współpracować na jednym piętrze, napędzając wzajemnie swoje działania.

Nie zabrakło też profesjonalnego studia nagraniowego, którego operatorem został Jarek Kuźniar. Studio w systemie all-in-one będzie działało na zasadach komercyjnych, czyli jako dostępne dla wszystkich. Można będzie skorzystać ze studia na zasadzie subskrypcji, ale możliwe będą także jednorazowe produkcje. To świetna możliwość rozwoju dla twórców tego typu materiałów. Różnorodność opcji oferowanych przez CIC Warsaw pozwala wierzyć, że narodzi się w tym miejscu wiele genialnych idei.

Zdjęcia: materiały prasowe
Tekst: KN

Banner Image Banner Image
Preloader spinner
Print
Print Text
Zobacz więcej
Wybierz region
Facebook
Age: