‘Narzędzia do zarządzania projektami są potrzebne w każdej firmie’

Jan Zając z Sotrendera opowiada nam o początkach swojego biznesu i narzędziach, które ułatwiają zarządzanie firmą.
.get_the_title().

Polskie narzędzia ułatwiające przyjęcie nowoczesnego modelu pracy w biznesie to najwyższa światowa półka. Niedawno szerzej omawialiśmy służące do realizacji projektów zwinnych – ScrumEASY. Dziś mamy przyjemność rozmawiać z dr. Janem Zającem – wykładowcą Uniwersytetu Warszawskiego i współzałożycielem oraz prezesem Sotrendera.

Sotrender to wykorzystywane przez firmy z całego świata oprogramowanie służące do analizowania efektywności kampanii w mediach społecznościowych.

Narzędzie pozwala śledzić aktywność użytkowników social media w znacznie dokładniejszym stopniu niż jest to możliwe poprzez standardowe skrypty Facebooka, YouTube’a, Instagrama czy Twittera. Z aplikacji korzysta kilkuset klientów, m.in. takich jak Tesco, Nestle czy ING Bank, a obroty firmy rosną w tempie 30-50 proc. rocznie.

Nam Jan Zając opowiada o początkach Sotrendera i narzędziach ułatwiających zarządzanie firmą.

F5: Skąd pomysł na stworzenie Sotrendera i co zyskuje firma dzięki wiedzy płynącej z wykorzystywania takiego oprogramowania?

dr Jan Zając: Pomysł wziął się z potrzeby. W 2010 roku, gdy rozpoczęliśmy pracę nad Sotrenderem, startowały pierwsze kampanie na Facebooku czy YouTube, ale brakowało sposobów na pomiar ich efektywności. Razem ze wspólnikami mieliśmy wtedy już spore doświadczenie w analizie danych i tworzeniu oprogramowania analitycznego, więc postanowiliśmy na jego bazie zbudować własny, skalowalny biznes. Firmy, które z nami współpracują zyskują przede wszystkim kontrolę nad swoimi działaniami w social media i możliwość precyzyjnej oceny ich wydajności.

Sotrender wspomaga codzienną pracę osób czy agencji prowadzących profile w mediach społecznościowych oraz ułatwia dokładne raportowanie aktywności.

Ważną funkcją są wskazówki – podpowiedzi generowane automatycznie przez złożone algorytmy w oparciu o dane dotyczące konkretnego profilu, jego konkurentów i całej branży. Wreszcie, nasze oprogramowanie umożliwia sprawne porównanie własnych wyników z działaniami konkurencji.

Czy pracując nad stworzeniem Sotrendera i kierując później firmą korzystał Pan z narzędzi do zarządzania projektami? Jeżeli tak, to w jakich aspektach okazały się najbardziej przydatne?

Korzystamy z takich narzędzi od samego początku, choć część z nich musieliśmy w międzyczasie nieco zmodyfikować, bo nie do końca odpowiadały naszym potrzebom.

Wykorzystujemy je przede wszystkim podczas prac związanych z produktem, tj. przy tworzeniu, poprawianiu oraz dostosowywaniu oprogramowania do potrzeb klientów.

Nie mamy jednak podłączonych do tego narzędzia tylko stricte produktowych rzeczy, ale także analizy, procesy HR oraz organizację dzielenia się wiedzą w firmie.

Na początku obsługa całego systemu może wydawać się nieco skomplikowana, ale warto się przemóc i namówić do tego pracowników, bo później to bardzo ułatwia pracę.

Co Panu, jako zarządzającemu przedsiębiorstwem, daje takie oprogramowanie?

Przede wszystkim mogę w każdej chwili sprawdzić statusy różnych projektów. Bardzo ważna jest też możliwość powrotu do rzeczy, które działy się wcześniej, gdy realizujemy coś podobnego. To są z mojej perspektywy dwie kluczowe zalety.

Czy tego typu aplikacja jest potrzebna tylko firmom związanym z branżą IT, czy może być przydatna w każdym środowisku?

Narzędzia do zarządzania projektami mogą się przydać w każdej firmie. Potrzeby przedsiębiorców są oczywiście bardzo różne, ale na szczęście na rynku jest dużo programów tego typu, trzeba tylko wybrać ten, który będzie je najlepiej zaspokajał.

W jaki sposób można zweryfikować, czy warto zainwestować w daną aplikację i czy sprawdzi się ona u nas?

Myślę, że warto najpierw zdefiniować własne potrzeby i braki, a potem popatrzeć na możliwości oraz oczywiście na cenę, a także podpytać znajomych z podobnych firm i poszukać wiarygodnych recenzji (ja w takich sytuacjach często posiłkuję się specjalnymi serwisami z recenzjami programów, np. G2Crowd czy Capterra).

Czy ma Pan doświadczenie z oprogramowaniem opartym na metodologii Scrum? Jeżeli tak, jakie są jego zalety?

Tak, dział techniczny Sotrendera od początku pracuje w Scrumie.

Zaletą metodologii Scrum jest przede wszystkim duża elastyczność – pozwala ona na bieżąco oceniać postępy prac i wprowadzać ewentualne poprawki.

Scrum zakłada też stosunkowo dużą decyzyjność i świadomość osób pracujących nad danym projektem.To znaczy, że sam zespół ustala, co dokładnie będzie robił, w jakiej kolejności i w jakim czasie, co bardzo ułatwia pracę.

ScrumEASY to intuicyjne i darmowe (do czterech userów) narzędzie przeznaczone do usprawnienia realizacji praktycznie każdego typu projektu (z naciskiem na zwinne), o którego specyfice pisaliśmy więcej tutaj.

Zastosowanie metodologii Scrum sprawia, że ponad 9 na 10 realizacji kończy się sukcesem.

Wśród głównych 5 zalet oprogramowania ScrumEASY należy wymienić:

1. Łatwość i intuicyjność użytkowania.

2. Możliwość jednoczesnej pracy nad wieloma projektami oraz współdzielenia zasobów.

3. Przystępne zarządzanie małymi fragmentami projektu i planowaniem oraz przekładanie historyjek na konkretne zadania.

4. Transparentność przy kontrolowaniu postępów prac i oddelegowywaniu członków zespołu do kolejnych obowiązków.

5. Bezproblemowa zmiana kolejności wykonywanych prac i ogromna elastyczność.

Jeśli zależy wam więc na efektywnym wdrażaniu nowoczesnych i skutecznych technicznie rozwiązań, które pozwolą zaoszczędzić czas, łatwo porzucić pomysły niepotrzebne i skupić się na priorytetach, ScrumEASY sprawdzi się w tej roli znakomicie!

Więcej informacji znajdziecie na stronie scrumeasy.eu.

FUTOPIA