NASA przestaje używać nazw obiektów astronomicznych, które mogą uchodzić za obraźliwe

Mgławica Eskimos i Syjamskie Bliźniaki – te nazwy znikają z oficjalnych dokumentów amerykańskiej Narodowej Agencji Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej.
.get_the_title().

Wielu obiektom kosmicznym nadaje się pseudonimy, które bywają używane częściej niż składające się z liter i cyfr nazwy oficjalne. I tak widoczną na zdjęciu mgławicę planetarną NGC 2392 położną w gwiazdozbiorze Bliźniąt zwykło się dotychczas nazywać Mgławicą Eskimos. Ale teraz to się zmieni.

Słowo „Eskimos” pochodzi z języka rdzennych Amerykanów i oznacza „zjadacza surowego mięsa”, co uchodziło za obelgę i synonim zezwierzęcenia.

W oficjalnym oświadczeniu NASA zaznacza, że niefortunne słowo ma konotacje kolonialne i rasistowską historię. Tak czy inaczej, nie ma zgody na jego stosowanie. Poprawny termin to “Innuici”.

źródło: nasa

Z kolei Syjamskie Bliźniaki to para galaktyk spiralnych z gwiazdozbioru Panny, które tworzą optyczną parę nazywaną, bądź co bądź, poprzez skojarzenie z rzadką wadą rozwojową.

Trudno sobie wyobrazić, aby ktoś nadawał ciałom niebieskim pseudonimy na cześć autyzmu, glejaka nosa czy mózgowego porażenia dziecięcego… Dlaczego więc z bliźniętami nierozdzielonymi miałoby być inaczej?

NASA podkreśla, że te dwa przypadki to dopiero pierwszy krok na drodze do wyeliminowania niepożądanych terminów, które kłócą się z ideami poszanowania różnorodności kulturowej i równych szans.

Zdjęcie główne: NASA, ESA, Andrew Fruchter (STScI), and the ERO team (STScI + ST-ECF)
Tekst: jul

Banner Image Banner Image
Preloader spinner
Print
Print Text
Zobacz więcej
Wybierz region
Facebook
Age: