Ememem – lyoński artysta, który leczy rany ulic

Pojawił się w roku 2016 na ulicach Lyonu. Teraz kontynuuje swoją artystyczną działalność w Paryżu, Turynie i Mediolanie, a nawet Szkocji i Norwegii. Jego prace pokazywane są na festiwalach i w galeriach sztuki.
.get_the_title().

Ememem podobnie jak Banksy jest artystą zarówno ulicznym, jak i anonimowym. Zdobi miejski krajobraz, kolorując szare ulice Lyonu. Mimo że działa nielegalnie pod osłoną nocy, spotyka się z dużym uznaniem nawet ze strony policji.

www.facebook.com/emememstreet

Swoją technikę nazywa flackingiem.

Polega ona na wypełnianiu ubytków w przestrzeni miejskiej – chodnikach i fasadach budynków – kolorowymi mozaikowymi kompozycjami, układanymi z kawałków ceramicznych płytek. – Właściwie flackuję wszędzie, gdzie tylko mam okazję. To obsesyjne – mówi.

www.facebook.com/emememstreet
www.facebook.com/emememstreet

Niewidzialna ręka anonimowego artysty naprawia i ubogaca, podnosząc elementy ulicznego pejzażu do rangi dzieł sztuki. Dlatego nazywany jest artystą-lekarzem ulicznych ran.

www.facebook.com/emememstreet
www.facebook.com/emememstreet

Każde dzieło ma swoją nazwę i historię. Odnosi się do kontekstu miejsca, upamiętnia wycięte drzewa, kończy wątki ulicznych opowieści, koresponduje z dziełami innych artystów. Wśród prac Ememema znajdziemy m.in.: ‘Mini blue’, ‘Red Hot Chili Flacking’, ‘Symfonię w drobnej makadamie’ czy ‘Małego arlekina’.

www.facebook.com/emememstreet
www.facebook.com/emememstreet

Pomimo śmiałych wzorów i kolorystyki, prace nie są inwazyjne i wtapiają się w miejski krajobraz. Artysta osiąga ten efekt dzięki wyjątkowej estetyce i subtelności. Jego kompozycje są nie tylko poetyckie, ale i zabawne – (i)grają z odbiorcą, przez co sztuka Ememema staje się performatywna i interaktywna. Jego działania artystyczne można śledzić na Facebooku i Instagramie, gdzie uchyla również drzwi do swojego atelier.

Zdjęcie główne: Happycurio.com
Tekst: Kaja Kurczuk

Preloader spinner
Print
Print Text
Zobacz więcej
Wybierz region
Facebook