Nagość wraca na Tumblra po 4 latach. Nie oznacza to, że w serwisie zobaczymy pornografię

Tumblr znowu pozwala na umieszczanie nagich zdjęć. Decyzję sprzed kilku lat przypłacił znacznym odpływem użytkowników i odsłon.
.get_the_title().

Platforma mikroblogowa cofnęła swoją decyzję z 2018 roku o cenzurze nagości. W Internecie nie brakuje witryn zawierających treści dla dorosłych – mówił wówczas dyrektor generalny Jeff D’Onofrio. W ciągu trzech miesięcy Tumblr stracił 30 procent miesięcznych odsłon. Rok później strona została sprzedana za mniej niż 3 miliony dolarów – to duży spadek w porównaniu do 1,1 miliarda dolarów, które Yahoo zapłaciło za nią w 2013 roku.

Teraz wygląda na to, że Tumblr ma nadzieję wrócić do dawnej formy. We wrześniu platforma zapowiedziała nową funkcję. ‘Etykiety społeczności’ służą oznaczaniu swoich postów, które dotyczą przemocy, alkoholu, narkotyków i treści seksualnych. Następnie ‘przywrócono’ możliwość pokazywania kobiecych sutków bez cenzury.

Formalnie zasady pozwalające pokazywać nagość na Tumblr obowiązują od 31 października. Nie oznacza to otwarcia się na pornografię.

Cieszymy się z szerszego zakresu ekspresji, kreatywności i sztuki na Tumblrze, w tym treści przedstawiających człowieka (tak, w tym nagiego człowieka). Nawet jeśli twoje prace zawierają nagość, poważne tematy lub motywy seksualne, możesz udostępniać je, używając odpowiedniej etykiety społeczności – napisali pracownicy.

Przywrócenie nagości nie obejmuje jednak pornografii. Nadal zabronione jest pokazywanie aktów o charakterze jednoznacznie seksualnym. Matt Mullenweg, dyrektor generalny, powiedział pod koniec września, że ​​całkowita zmiana zakazu nie była możliwa – głównie dlatego, że usługi infrastruktury internetowej nie zezwalają na treści dla dorosłych.

Tekst: AC
Zdjęcie: Unsplash/JEFERSON GOMES

KULTURA I SZTUKA