Festiwal sztucznych wydechów na targach w Paryżu

Światowa stolica mody przez następne dziesięć dni skupi się wyłącznie na trendach panujących w motoryzacji! W Paryżu właśnie rozpoczęły się targi motoryzacyjne, które potrwają do 14 października.
.get_the_title().

Jak co roku w potężnych halach wystawowych pojawiło się wiele premierowych modeli i choć w tegorocznej edycji wydarzenia swój udział zadeklarowało znacznie mniej producentów niż w poprzednich latach, to wciąż jest na czym zawiesić oko. Dzisiaj nie skupimy się jednak na konkretnej nowości, a na jednym z najbardziej irytujących trendów stosowanych przez współczesnych projektantów.

W motoryzacji, jak w chirurgii plastycznej, sztuczne jest piękne, jednak często nieautentyczne.

Przez ostatnie lata dostrzegliśmy upodobanie producentów do potężnych atrap chłodnicy, a także… sztucznych wydechów, które pojawiają się nawet w samochodach z najwyższej półki cenowej. Na pierwszy rzut oka pięknie wyrzeźbione końcówki układu wydechowego często okazują się tylko zaślepkami lub maskownicami, które kryją zwykłe, “biedne” rury. Po co? Oczywiście w imię stylu.

Udawane końcówki produkowane są w przeróżnych rozmiarach i kształtach. Mogą być okrągłe, trapezowe i nieregularne. Problem polega na tym, że gdy w przypadku potężnego, 3-calowego komina można było mówić o poprawie walorów akustycznych, tak to, co obecnie widać z tyłu aut jest tylko zmyłką.

Kto spośród producentów samochodów udaje i kto naprawdę udaje? O tym możecie się przekonać, przeglądając poniższe top 5.

1. Audi A6 55 MY2019

2. BMW X5 MY2019

3. Mercedes GLE 450

4. Toyota Corolla

5. KIA PROCEED

Tekst: PM

MOTO