Volvo V60 – kolejne kombi szwedzkiej marki skazane na sukces

Jak zrobić piękne i praktyczne kombi? Spytajcie Szwedów.
.get_the_title().

Ofensywa modelowa Volvo trwa. Całkiem niedawno zaprezentowano miejskiego crossovera XC40, natomiast już 21 lutego mogliśmy poznać nową wersję modelu V60. Choć szwedzka marka coraz mocniej stawia na auta typu SUV i crossover, od przeszłości nie da się uciec. Posiadanie kilku klasowych aut typu kombi jest więc absolutną koniecznością. W tym przypadku możemy mówić o połączeniu wszystkich cech dobrego kombi z niezwykle elegancką stylistyką.

Od strony wizualnej auto wpisuje się we wzorce stylistyczne znane z modelu V90. Charakterystyczne lampy z motywem młota Thora, ostre linie i wydłużona sylwetka nadają autu nowoczesnego, choć jednocześnie dość surowego charakteru. W odróżnieniu od V90 nowa “sześćdziesiątka” ma nieco bardziej pionowy tył, co z pewnością jest ukłonem w kierunku dawnych modeli szwedzkiej marki.

W porównaniu z poprzednią wersją auto jest dłuższe o 12 centymetrów. Przekłada się to na pojemność bagażnika, który urósł aż o 100 litrów. Styl stylem, ale kombi kupuje się przecież głównie ze względów praktycznych i dobrze, że Szwedzi zdają sobie z tego sprawę.

Wnętrze to również motywy znane z takich modeli jak S/V90 oraz XC60. Volvo stawia na przejrzystość, funkcjonalność oraz zastosowanie najwyższej jakości materiałów. Samochody tego typu są idealne na autostrady, więc atmosfera wewnątrz auta musi być naprawdę komfortowa.

Gama silników to znane już dwulitrowe motory benzynowe i wysokoprężne o mocach od 150 do 310 koni mechanicznych. Szczególne miejsce zajmować będą dwie jednostki hybrydowe o mocach 340 i 390 koni mechanicznych. Auta wyposażone w te silniki mają osiągać pierwszą “setkę” w 4,8 sekundy, więc ekologię udało się połączyć z niesamowitymi osiągami.

Wraz z prezentacją V60 zapowiedziano wprowadzenie modeli V60 Cross country i S60. Pierwszych egzemplarzy nowego Volvo można spodziewać się w salonach w lipcu.

MOTO