We Włoszech powstała droga, która ładuje samochody elektryczne

Eksperymentalna trasa ma zaledwie kilometr.
.get_the_title().

Elektryczne samochody są lepsze dla środowiska, ale ich ładowanie wciąż nastręczać może problemów – na pierwszym miejscu jest zdecydowanie niewystarczająca liczba stacji ładujących. We Włoszech pojawiło się coś, co może pomóc w rozwiązaniu tego problemu. Nieopodal Mediolanu zbudowana została eksperymentalna droga, która ładuje samochody elektryczne. Odpowiada za nią firma Stellantis, do której należy m.in. Fiat, Chrysler, Jeep czy Doge.

Droga nosi nazwę ‘Arena Przyszłości’ i ma niespełna kilometr. Ale póki co najważniejsza nie jest jej długość, tylko fakt, że to innowacyjne rozwiązanie działa.

Wykazały to miesiące testów przeprowadzanych przez firmę Stellantis.

Jak działa Arena Przyszłości? Pod asfaltem umieszczony został innowacyjny system cewek, które przesyłają energię do samochodów elektrycznych. Dzięki temu auto ładuje się bez konieczności korzystania ze stacji ładującej.

Testy wykazały, że także tempo ładowania jest podobne jak w przypadku stacji.

W spocie przedstawiającym tę innowacyjną technologię firma Stellantis podkreśla, że będzie ją można zintegrować także z systemem płatności bezgotówkowych. Oczywiście zamienienie eksperymentalnego toru o długości zaledwie kilometra w pełnowymiarową autostradę będzie kosztownym i skomplikowanym przedsięwzięciem. Ale kto wie, może za jakiś czas to rozwiązanie się upowszechni?

Zdjęcie główne: Stellantis
Tekst: NS

Preloader spinner
Print
Print Text
Zobacz więcej
Wybierz region
Facebook