Eksperci rozróżnili dwa typy zazdrości. Jak radzić sobie z jej negatywną odmianą?

Ludzie uwielbiają porównywać się do innych, niszcząc przy tym własną samoocenę i sprawiając sobie przykrość. Zazdrość może doprowadzić do wyjątkowo tragicznych skutków, dlatego eksperci postanowili sformułować sposoby na radzenie sobie z nią. Odpowiednie czyny mogą przemienić wewnętrzne, negatywne emocje w pozytywne działanie.
.get_the_title().

Psychologowie rozróżniają ‘łagodną zazdrość’, kiedy kogoś podziwiamy i staramy się go naśladować, od ‘złośliwej zawiści’, kiedy nie lubimy i żałujemy drugiej osobie tego, czego pragniemy. Obydwa rodzaje zazdrości wciąż mogą być bolesne, ale jej łagodna odmiana może być zdrowa, ponieważ motywuje ludzi do większego wysiłku, aby odnieść taki sukces, jak druga osoba. Złośliwa zazdrość może za to sprawić, że staniemy się po prostu nieprzyjemni.

Eksperci radzą więc by podczas odczuwania zazdrości, przemienić swój tok myślenia i korzystać z kilku proponowanych zwrotów. ‘Ta osoba mnie inspiruje. Może mógłbym się od niej uczyć lub poprosić ją, aby została moim mentorem?‘ lub ‘Nie zrobiłem tego, co ta osoba… jeszcze‘.

Kolejną radą jest wsłuchanie się we własne żądze i potrzeby. Z zazdrości można nauczyć się wiele na temat rzeczy, które faktycznie cenimy i na których nam zależy. Jako przykład takiego działania, psychologowie podali osobę pewnej prawniczki, która zdecydowała się przebranżowić i zostać pisarką. Kobieta, kiedy czytała o ludziach, którzy robili niesamowite kariery pisarskie, robiło jej się niedobrze z zazdrości. Okazało się to być silnym sygnałem, że pisanie może być czymś, do czego chce tak naprawdę dążyć. Z czasem stała się autorką bestsellerów.

Zazdrosny mężczyzna /Cottonbro studio, pexels.com

Samoświadomość pomaga zamienić negatywne emocje w coś pożytecznego. Gdy zazdrość zaprząta nam głowę, eksperci radzą, by zadać sobie wtedy pytanie – ‘Czy naprawdę chcę tego, co mają te osoby?’ oraz ‘Czy warto podjąć działania, aby spróbować zdobyć to dla siebie?’

Formą walki z zazdrością jest również porównywanie swojego przeszłego ‘ja’ do teraźniejszości. Wymaga to podsumowania dotychczasowych doświadczeń i osiągnięć oraz zdobytych w rezultacie umiejętności. Ma to pomóc w poczuciu dumy ze swoich postępów. Można zacząć życie od nowa w innym miejscu, zmienić pracę lub zakończyć związek. Nie oznacza to, że jest się ‘do tyłu’, tylko że ​​zaczyna się od początku, tym razem już z pewnym doświadczeniem.

Ostatnią poradą jest zaprzestanie wiary we wszystko, co trafia do Internetu. Zdjęcia, filmiki czy wpisy udostępniane w social mediach są zaledwie skrawkiem prawdy o życiu osób, które je wstawiają. Łatwo przez to uwierzyć, że inni ludzie wiodą ciekawsze życie od naszego. Zwykle jednak nie wiemy, co tak naprawdę się u nich dzieje a kolorowe fotki są jedynie przykrywką dla szarej rzeczywistości.

OP

SPOŁECZEŃSTWO