Soft saving, czyli sposób na oszczędzanie pokolenia Z

Nie wiedzą, czy w ogóle warto się zabierać za oszczędzanie, więc wolą już teraz wydać pieniądze na to, by mieć przyjemniejsze życie.
.get_the_title().

Galopująca inflacja i rosnące koszty życia sprawiły, że pokolenie Z ma inny stosunek do oszczędzania niż jego poprzednicy. Podczas gdy w przeszłości wielu osobom mogło się wydawać, że da się odłożyć tyle pieniędzy, by móc sobie pozwolić na wcześniejszą emeryturę, dziś młodzi mają co do tego poważne wątpliwości. Zamiast więc karmić się tą iluzją, robią coś innego.

Soft saving, czyli 'miękkie oszczędzanie’, polega na odkładaniu mniejszej ilości na przyszłość i wykorzystywaniu ich na obecnie – nie tylko na najpotrzebniejsze rzeczy, ale też na przeróżne zachcianki.

Wpisuje się w tiktokowy trend 'miękkiego życia’ (soft life), czyli takiego, które przepełnione jest komfortem, wolne od stresu i trosk. Czytając doniesienia ze świata, trudno sobie w ogóle takie życie wyobrazić – ale może więc, paradoksalnie, właśnie dlatego trenduje ono na TikToku.

@intuitofficial Life aimed at comfort over stress pretty nice right now! @brittneycastro33 explains soft savings. #IntuitFinLit #fintok ♬ Aesthetic – Tollan Kim

Z przeprowadzonego przez Intuit Prosperity Index Study wynika, że amerykańscy przedstawiciele pokolenia Z to osoby, które przedkładają doświadczenia nad pieniądze. Jego podejście do inwestowania jest łagodniejsze niż poprzedników – a to oznacza, że chętniej inwestują pieniądze w to, co odzwierciedla ich poglądy i przekonania. Ważny jest dla nich także osobisty związek z markami.

Z raportu Intuit wynika, że aż 3/4 pokolenia Z wolałoby mieć lepszą jakość życia niż dodatkowe pieniądze na koncie oszczędnościowym.

Młodzi pracownicy mają inne priorytety niż poprzednie pokolenia – nie interesuje ich pogoń za pieniądzem i gromadzenie środków. Wolą je wykorzystać na to, by cieszyć się życiem już teraz. Zresztą 2/3 badanych przez Intuit przedstawicieli Gen Z nie ma nawet pewności, czy kiedykolwiek będzie miało dość pieniędzy, by przejść na emeryturę. Może więc trudno się dziwić, że już teraz starają się wycisnąć z życia co się da.

Tekst: NS
Zdjęcie główne: Andre Taissin/Unsplash

SPOŁECZEŃSTWO