Co się dzieje z naszym ciałem, gdy nie bierzemy prysznica przez dwa dni? Sprawdźmy!

Home office zmienia nasze rytuały. Przestajemy się malować, pory posiłków się rozmyły, służbowy dress code stanowi dres, a może nawet piżama. Dni zlewają się ze sobą. I może przez to odpuszczamy sobie czasem prysznic. Co na to nasze ciało?
.get_the_title().

Siedzimy w domach, nie spotykamy się ze znajomymi, a kiedy zrobi się nieco cieplej, może nawet zainwestujemy w crocsy. Idealnie uzupełnią nasz outfit na wyjście ze śmieciami lub do najbliższego spożywczaka. Wielu ekspertów od pracy zdalnej radzi, by dbać o codziennie rytuały, nie spędzać dnia w piżamie i nie zaniedbywać higieny własnej, bo będzie to skutkować obniżeniem naszej produktywności. Jednak sytuacja, w której się znaleźliśmy, sprzyja odpuszczaniu sobie na różnych polach. Być może zasnęliśmy w ciuchach w trakcie netfliksowego maratonu, a rano nie ustawiliśmy budzika, więc siadamy do pracy bez śniadania i prysznica. Czy to, że odpuścimy sobie kąpiel ma jakieś znaczenie? Sprawdźmy.

via GIPHY

Dla wielu z nas prysznic jest obowiązkowym porannym rytuałem – po wygrzebaniu się z pościeli i zdjęciu piżamy, której raczej nie zmieniamy codziennie, wydaje się koniecznością. I słusznie, bo na naszej skórze rozwija się flora bakteryjna. Oprócz tych dobrych bakterii, znajdują się tam również te, które mogą prowadzić do stanów zapalnych skóry i chorób. Regularne mycie ciała jest konieczne, żeby do tego nie dopuścić. Zwłaszcza że to właśnie bakterie są przede wszystkim odpowiedzialne za zapach naszego ciała. Pot i wydzielina z gruczołów łojowych staje się ich pożywką, a efektem metabolizmu mikroorganizmów jest właśnie nieprzyjemna woń.

I o ile kwarantanny nie odbywamy w odosobnieniu, należy mieć na uwadze fakt, że przykry zapach naszego ciała może być nawet powodem do rozpadu związku czy utraty znajomych.

Takie są wyniki badań przeprowadzonych w 2015 roku i opublikowanych w Personality and Social Psychology Bulletin. Brak odpowiedniej higieny został w nich wskazany jako jeden z głównych powodów rezygnacji utrzymywania znajomości z taką osobą.

“Bates Motel”

Do codziennych pryszniców zachęca też amerykańska The National Eczema Organization. Eksperci twierdzą, że jest to niezbędne, by zapewnić naszej skórze odpowiedni poziom nawilżenia. – Martwy naskórek i kwasy tłuszczowe kumulują się na naszej skórze – tłumaczy dr Aishah Muhammad portalowi Bustle.com. – Ich nagromadzenie może sprawić, że stanie się ona sucha i swędząca. Głowa też może zacząć nas swędzieć – na nieumytych włosach również kumuluje się brud, martwy naskórek i łój, a to sprawia, że nasz skalp zacznie się przesuszać. W skrajnych przypadkach, kiedy zaczniemy odpuszczać prysznic coraz częściej, możemy zapaść na przypadłość zwaną dermatosis neglecta. Przez długotrwałe gromadzenie się sebum, korneocytów, potu i bakterii na powierzchni skóry możemy nabawić się brunatnych plam. Jest to skrajna forma zaniedbania higieny, ale warto o niej pamiętać. Można jednak uznać, że jeśli któregoś dnia zdarzy nam się nie wziąć prysznica, nie stanie się nic złego, a następna kąpiel doprowadzi nasze ciało do porządku.

Utrzymywanie higieny, zwłaszcza w tak stresujących czasach, na pewno jednak sprawi, że poczujemy się lepiej psychicznie. Zaniedbując swoje ciało, narażamy się na potęgowanie poczucia marazmu, beznadziei i smutku.

via GIPHY

Niezależnie jednak od tego, czy pozwolimy sobie na „dzień dziecka” bez mycia się, należy pamiętać o jednej ważnej sprawie. Lekarze, jeszcze przed wybuchem pandemii, podkreślali, żeby nawet gdy odpuścimy sobie prysznic, koniecznie powinniśmy utrzymywać odpowiednią higienę rąk. Na nich osadza się najwięcej zarazków, które mogą przedostać się do naszego ciała, gdy dotykamy ust, nosa czy oczu. Dlatego mycie rąk jest absolutnym minimum i koniecznością, jeśli chodzi o nasze codzienne zachowanie higieny. Co jak co, ale chyba akurat nasze ręce nigdy nie były tak czyste jak teraz, prawda?

Zdjęcie główne: “Piątek trzynastego” 1983
Tekst: KD

Preloader spinner
Print
Print Text
Zobacz więcej
Wybierz region
Facebook
Age: