Dziś jest Międzynarodowy Dzień Nienawiści do Kolendry. Dlaczego niektórzy jej nie znoszą?

Okazuje się, że obchodzimy dziś całkiem wyjątkowe święto. W zależności od kulinarnych preferencji (i genetyki, ale do tego przejdziemy później), 24 lutego jest dla ciebie albo magiczną datą, albo totalnym nieporozumieniem.
.get_the_title().

Natka kolendry. Czy jest dla was? Obowiązkowym składnikiem guacamole czy paskudztwem o aromacie mydła? To zioło rzadko pozostaje dla kogoś neutralnym doznaniem. Widok porządnej garści świeżo urwanej kolendry lądującej w talerzu przenosi jednych do kulinarnego raju i sprawia, że drugim natychmiast zbiera się na wymioty.

Uwaga, jest na to naukowe wyjaśnienie!

Badacze odkryli, że niektórzy ludzie niechęć do kolendry mają zapisaną w genach. Mówiąc bardziej szczegółowo, jeden z wariantów genu w chromosomie 11, znany jako OR6A2, jest związany ze zmysłem węchu. Jego niegroźna mutacja może zmieniać sposób, w jaki postrzegamy aldehydy, główne związki odpowiedzialne za charakterystyczny zapach kolendry. Dokładny mechanizm działania tego zjawiska nie jest jednak znany.

 

Voir cette publication sur Instagram

 

Une publication partagée par IHC (@i.hate.coriander) le

To więc nie wy – to wasze geny.

Sytuacja ponoć dotyczy aż 10 proc. światowej populacji i wcale nie jest nowym wymysłem – Helen Leach, antropolog z nowozelandzkiego University of Otago, odkryła, że negatywne opinie o kolendrze zaczęły się pojawiać w angielskich i francuskich książkach już ok. 1600 roku.

Źródło: sunshinecoastdaily.com.au

Czy przeciwnicy tego zioła są zatem skazani na jego wieczne unikanie?

Istnieją pewne dowody sugerujące, że możliwe jest przezwyciężenie nienawiści do kolendry. W tym celu należałoby jednak jeść ją w sporych ilościach i często – chyba nie będzie wielu śmiałków gotowych na podjęcie wyzwania… Co ciekawe, zmienność genetyczna w obrębie OR6A2 wykazała niską dziedziczność. To oznacza, że nawet jeżeli nie lubisz kolendry, twoje dzieci mogą być jej prawdziwymi fanami. To może być dobra wiadomość – bo to zioło o wielkiej mocy. Jest między innymi silnym antyoksydantem – zawiera związki, które walczą z wolnymi rodnikami, podnosi również libido.

 

Voir cette publication sur Instagram

 

Une publication partagée par IHC (@i.hate.coriander) le

Tekst: Ola Oleszek

Banner Image Banner Image
AdvertisementAdvertisement
AdvertisementAdvertisement
Preloader spinner
Print
Print Text
Zobacz więcej
Wybierz region
Facebook
Age: