Martwisz się, że dziara ci się znudzi? W Nowym Jorku zrobisz sobie tatuaż na rok

Nie chcesz tatuować sobie umienia wybranki, bo martwisz się, że miłość kiedyś się skończy? Koniec wymówek!
.get_the_title().

Chcecie sobie zrobić tatuaż, ale nie wiecie, czy to dobry pomysł? Czy wybranek, którego imię sobie tatuujecie, nie opuści was za jakiś czas? A może wzięliście sobie do głowy komentarze typu ‘jak z tym będziesz wyglądać na starość’? Albo wzór, który chcecie sobie wytatuować, może się okazać zbyt odlotowy? Niezależnie od tego, jakie jest źródło waszych wątpliwości, nowojorski salon tatuażu ma szanse je rozwiać.

W mieszczącym się w Williamsburgu Ephemeral zrobicie sobie tatuaż, którego za 9 do 15 miesięcy nie będzie już widać.

Rozwiązanie to różni się od henny czy biotatuażu, który zaczyna znikać po kilku latach.

zdjęcie: ephemeral tattoo

Nowojorski salon to dziecko firmy o tej samej nazwie, która przez 6 lat pracowała nad wynalezieniem biodegradowalnego tuszu. W tym celu przetestowano aż 50 różnych mieszanek. Założyciel Ephemeral, Josh Sakhai, opracował formułę w laboratorium w Milford w Connecticut we współpracy z dermatologami. Wykorzystane zostały wyłącznie substancje zatwierdzone przez FDA.

Co istotne, Sakhi zapewnia, że tatuaż blaknie równomiernie.

Póki co dostępny jest tylko czarny tuż, ale podobno kolorowe są już w drodze. Sakhi sądzi, że jego pomysł spodoba się szczególnie tym, którzy nie mają jeszcze pierwszego tatuażu, bo wciąż się wahają. Dzięki takiej tymczasowej dziarze mają czas na przetestowanie wzoru – i jeśli przypadnie im do gustu, nic nie stoi na przeszkodzie, by po 15 miesiącach zrobili sobie kolejny tatuaż, tym razem już prawdziwy. Koszt znikającego tatuażu waha się w zależności od wzoru od 175 do 450 dolarów.

Tekst: NS

Preloader spinner
Print
Print Text
Zobacz więcej
Wybierz region
Facebook