Pick me girl i anon, czyli słownik wyrażeń internetowych #10

Dziś mamy dla was określenia na zupełnie pozytywne i całkowicie toksyczne tendencje, które można zaobserwować nie tylko w internecie.
.get_the_title().

Anon

>anon, lvl 20
>typowy przegryw
>urodziłeś się, bo twoja matka ściągała na teście ciążowym
>studiujesz na polibudzie
>stężenie loszek na polibudzie jest mniejsze od stężenia dziewic w gimbazie
>całe dnie siedzisz w domu i przeglądasz internety
>wchodzisz na fb
>pierwsze co widzisz
>pasta o ojcu fanatyku wędkarstwa
>czytałeś ją sryliard razy, już nie śmieszy

– tak zaczyna się pasta o anonie, który nienawidził ‘Pasty o ojcu fanatyku wędkarstwa’ (całość znajdziecie tutaj). O ile ojciec fanatyk wędkarstwa jest bardzo dobrze znaną postacią, a pasta całkiem oswojoną formą literacką, to kwestia tego, kim jest anon, może budzić pewne wątpliwości. Wersji jest kilka: po pierwsze ‘anon’ to skrót od ‘anonymous’, czyli anonimowego użytkownika forum internetowego (stąd choćby QAnon). Anon może być też określeniem spokojnej osoby, która najbardziej lubi spędzać czas w domu.

Jednak powyżej mamy do czynienia z trzecią opcją: anon to kolejny synonim przegrywa.

Dlaczego w paście podany jest level? To oznacza wiek anona.

PogChamp

PogChamp to emotikona z Twitcha, która przedstawia streamera o pseudonimie Gootecks (Ryan Gutierrez).

Służy do wyrażania zdziwienia, niedowierzania, radości i szoku.

A raczej służyła, bo na początku stycznia Twitch podjął decyzję o usunięciu popularnej emotki. Dlaczego? Miało to związek ze szturmem na Kapitol, którego 6 stycznia dokonali wyznawcy QAnon. A właściwie z tym, co w odpowiedzi na te wydarzenia napisał na swoim Twitterze Gootecks. Gracz zastanawiał się między innymi nad tym, czy po zabiciu tam kobiety dojdzie do dalszych aktów przemocy. Twichowi uznał to za podżeganie i natychmiast postanowił działać.

Pick me girl

Znacie takie dziewczyny, które zrobią wszystko, by przypodobać się chłopakom? Mówi piskliwym głosem, zdrabnia, za wszelką cenę chce zwrócić na siebie uwagę i nie obchodzą jej inne dziewczyny w najbliższym otoczeniu. ‘Dziewczyny ciągle robią jakieś dramaty’, ‘Nie jestem taka jak inne dziewczyny’, ‘Nie wiem, po co ten cały feminizm, przecież mamy równe prawa’ – to są rzeczy, które mówią typowe pick me girls. Ale nie tylko.

Użytkownicy TikToka postanowili się im przyjrzeć i trochę ponabijać się z tego, co mówią dziewczyny, które sądzą, że są lepsze od reszty.

Tak powstała masa filmików z punktu widzenia pick me girl, a hasztag #pickmegirl ma już ponad 882 mln wyświetleń.

@ttrippiereed

I seriously need guy friends to film with lmfaoo #fyp #foryou #pickmegirl #girlbestfriend

♬ original sound – julia

@hannah.montoya

“dresses are SO girly ” ##pov ##comedy ##pickmegirl

♬ original sound – hannah montoya

@matcha.wrld

##pmg ##fyp ##fypシ ##pickmegirl ##wannaseeyou

♬ original sound –

Glow Up

Glow Up, czyli wyładnieć. Kojarzycie te sceny z amerykańskich filmów, kiedy szara myszka rozplątuje warkocz, zdejmuje okulary, robi delikatny makijaż i zakłada nowe, modne ciuchy, a wszyscy padają z zachwytu i mówią: ‘wow, nie wierzyliśmy, że ona może tak wyglądać!’. To nie Glow Up, to zwykły makeover.

Glow Up to bardziej kompleksowa metamorfoza. To nie make-up i nowe ciuchy, a przynajmniej nie tylko.

Chodzi nie tylko o przemianę zewnętrzną, ale i wewnętrzną. Czyli make-up tak, ale przede wszystkim zdrowa dieta, która poprawi stan cery. A do tego wcielenie w życie różnych dobrych nawyków: sport, picie wody, a nawet prowadzenie pamiętnika czy medytacja. Wszystko, co wpływa na was korzystnie i sprawia, że jesteście szczęśliwi. A więc koniec z toksycznymi przyjaciółmi, koniec ze zbyt dużymi ilościami alkoholu, koniec z zarwanymi nocami. Wszystkie te zmiany zebrane do kupy sprawiają, że zaczynacie lśnić: i to właśnie jest ten cały Glow Up.

Preloader spinner
Print
Print Text
Zobacz więcej
Wybierz region
Facebook