Te wyświetlacze mają usprawnić komunikację między kierowcami

W wielu sytuacjach prowadzący auto dodaliby parę słów od siebie... Jaki komunikat wyświetlali byście najczęściej?
.get_the_title().

Teoretycznie jeżdżenie zgodnie z przepisami kodeksu drogowego i używanie kierunkowskazów oraz sporadycznie klaksonu powinno wystarczać do komunikowania swoich zamiarów pozostałym kierowcom na drodze.

W praktyce wiadomo jednak, że w niejednej sytuacji prowadzący auto dodaliby parę słów od siebie.

I zwykle to robią, ale nie zawsze ten drugi kierowca ma okazję usłyszeć, co mu chcemy przekazać. Intuicyjnie pomyślelibyśmy, że może tak jest lepiej, ale firma MOD Worldwide ma inne zdanie na ten temat i chce dać kierowcom możliwość bardziej bezpośredniej komunikacji.

Ma się ona odbywać za pomocą LED-owych wyświetlaczy umieszczonych za tylną szybą samochodu. „Obecny system komunikacji na drodze jest niewystarczający” – czytamy w opisie tego projektu na stronie obecnie trwającej na jego poczet zbiórki na Kickstarter.com „Kierowcy muszą się ograniczać do trąbienia, gestykulacji i krzyków. RoadWayve ma szansę to zmienić”.

Produkt ten ma być prosty, wręcz intuicyjny w obsłudze, by nie rozpraszać prowadzącego auto.

Nas bardziej martwi to, czy wyświetlony komunikat nie zmąci również spokoju ducha za kółkiem odbiorcy wiadomości.

Na LED-owym wyświetlaczu, pojawić się może jeden z sześciu wcześniej zaprogramowanych przekazów. Pięć z nich to najbardziej potrzebne i najpopularniejsze zwroty typu: „dziękuję”, „przepraszam”, „wyprzedź/wymiń mnie”, „wyłącz długie światła”, „włączam się do ruchu”.

Ostatni komunikat kierowca może spersonalizować według własnych potrzeb.

Wiadomości na wyświetlaczu aktywowane są za pomocą jednego dotknięcia – albo specjalnego pilota, który możemy przyczepić do deski rozdzielczej, albo naszego smarfonu, ponieważ RoadWayve działać również poprzez aplikację. Twórcy tego wynalazku zapewniają, że wiadomości wyświetlają się w wysokiej rozdzielczości i powinny być widoczne dla kierowców znajdujących się nawet w odległości ok. 15 metrów od nas, bez względu na warunki atmosferyczne.

Komunikaty muszą być krótkie, ale mam takie poczucie, że to nie stanowiłoby problemu dla polskich kierowców. Jedno, pięcioliterowe słowo na k zapewne pasowałoby do większości sytuacji na drodze.

Źródło zdjęć: RoadWayve via Kickstarter.com
Tekst: Kinga Dembińska

SURPRISE