Zdjęcia psów reagujących na przysmaki bawią do łez! Zwłaszcza że w obecności ciast i chipsów wyglądamy pewnie tak samo

Chyba znaleźliśmy nasze zwierzęta mocy.
.get_the_title().

Kiedyś w jakimś kobiecym piśmie zamieszczone były porady z cyklu „Jak zawsze dobrze wychodzić na zdjęciach?”. Jednym z żelaznych punktów tej listy było to, aby nigdy, pod żadnym pozorem, nie dać się sfotografować podczas jedzenia. Argument był taki, że nikt nie wygląda dobrze podczas przeżuwania, z napchanymi policzkami czy z rozdziawioną buzią.

Na potwierdzenie artykuł zilustrowano zdjęciami aktorek i piosenkarek, które paparazzi uchwycili przy jedzeniu .

Gdyby nie podpisanie ich z imienia i nazwiska, w życiu nie domyślilibyśmy się, że mamy przed oczami najgorętsze obiekty pożądania. Od tamtej pory stało się jasne, że lepiej umrzeć z głodu, niż dać sobie strzelić fotkę nad bułką.

Tymczasem psy uwiecznione na zdjęciach Christiana Vielera na sekundę przed momentem, kiedy w mordkach znajdzie się lecąca w ich kierunku przekąska, zdają się mieć te zasady za nic. Jesteśmy pewni, że każda fotka z ich sesji zdobyłaby na social mediach jakieś 100 razy więcej lajków niż nasze najbardziej wystudiowane selfie. Sam fotograf przyznaje, że zdarza mu się słyszeć, że na jego zdjęciach psy wyglądają brzydko i niekorzystnie. Jednak takie komentarze padają z ust osób, które nie mają czworonogów i najwidoczniej nie mają też do nich serca. A Vielera raczej mało obchodzi taki odbiorca.

Wie, że ma zagorzałych wielbicieli swoich prac, którzy widzą w nich to samo, co on, czyli cały zestaw prawdziwych, szczerych psich emocji – od radości, przez panikę, strach przed utratą czegoś, po czyste pragnienie i szczyt przyjemności.

Mężczyzna wykonał już ponad 500 takich portretów. Część z nich została zebrana i wydana w postaci książki pt. “Treat!”, którą możecie kupić tutaj.

Źródło zdjęć użytych w tekście: Vieler-photography.com
Tekst: Kinga Dembińska

SURPRISE