Związek na odległość? Oto 5 plusów takiej relacji

Tak, związek na odległość na swoje plusy. Mało tego, jest ich całkiem sporo. Oto 5 zalet tworzenia intymnych relacji na odległość, pomimo setek kilometrów, jakie dzielą tworzące je pary.
.get_the_title().

Zawsze ciężko było mi zrozumieć dlaczego ludzie decydują się na związek na odległość – przecież związki są właśnie po to, żeby partner był, a nie żeby ciągle za nim tęsknić, nie wspominając już o tym, że używanie określenia ‘spotykanie się’ w stosunku do kogoś, z kim właściwie prawie się nie spotykasz, nie spina się logicznie w całość. Ale wiadomo – pogadałam sobie, a kilka lat później wyszło, jak wyszło. Dlatego jeśli (tak jak ja kiedyś) zastanawiacie się nad sensem takiego bycia ze sobą: oto, dlaczego naprawdę warto.

1. Bardziej doceniasz spędzony razem czas

Naturalnym jest, że jeśli masz w perspektywie zobaczenie kogoś na żywo najwcześniej dopiero za miesiąc, poświęcasz mu podczas spotkania 100 proc. uwagi – a w dobie bycia non stop online to, że podczas spotkania z kimś jesteś w pełni ‘jego’, wcale nie jest takie pewne.

Gdy zazwyczaj widujesz się z kimś tylko na Skypie, spotkanie na żywo staje się czymś do tego stopnia wyjątkowym i ekscytującym, jak byście co najmniej jechali na wspólne egzotyczne wakacje.

kadr z filmu “Ostatnia miłość na Ziemi”

2. Uczysz się efektywnie organizować swój czas i chodzić na kompromis

Generalnie umówmy się: mieszkanie w tym samym mieście rozleniwia, bo możesz spotkać się z kimś właściwie zawsze – kwestia chęci i mobilności. Jeśli osoba, z którą się spotykasz, bywa w twoim mieście tylko w określone dni tygodnia, to nie ma innego wyboru, jak tylko planować i kombinować. Tym bardziej, że często odwiedziny tej drugiej osoby to spędzanie ze sobą czasu non stop (bo zwykle się też ją przenocowuje), a wiadomo – masz też swoje obowiązki, może szkołę, imprezy rodzinne i towarzyskie… Spięcie tego ze sobą wymaga w jakimś sensie przewartościowania tego, na co się poświęca swój wolny czas i jak się go organizuje. Ciężko chyba o lepszy motywator.

3. Szybciej decydujesz, czy to coś poważnego

Paradoksalnie związek na odległość wymaga trochę więcej zaangażowania niż bycie z kimś na miejscu. Potrzeba naprawdę dużo chęci, żeby na przykład utrzymać regularny kontakt pomimo różnicy czasu i jeśli nie wiadomo po co się to robi, to to zwyczajnie umiera (czyli generalnie: nic zaskakującego). Fakt, obserwowanie, jak całe to uczucie się rodzi, jest jednym z najprzyjemniejszych momentów nowego związku, ale zadecydowanie wcześniej, czy się w to wchodzi czy nie po prostu bardzo dużo ułatwia. No i zawsze lepiej wiedzieć na czym się stoi.

kadr z filmu “Zakochany bez pamięci”

4. Odważniej decydujesz się na robienie “szalonych” rzeczy

Jeśli nie dzielisz z kimś dnia codziennego, masz znacznie mniej okazji do zbierania wspólnych, szalonych wspomnień (i tych nie szalonych też).

Dlatego gdy jesteś w związku na odległość bardziej ochoczo decydujesz się na rzeczy, nad którymi będąc w normalnym związku pewnie najpierw kilka razy byś się zastanowił.

Ogólnie rzecz biorąc, związek na odległość to w wielu aspektach raczej nie jest najlepsze miejsce na spontan – poza tym właśnie.

5. Masz gdzie jeździć

Było romantycznie, czas na bardziej przyziemny powód: razem z osobą, z którą się spotykasz, dostajesz w pakiecie też jej miasto. Znacznie łatwiej o weekendowy wypad do Kopenhagi, Berlina, Lizbony czy nawet Torunia (albo tygodniowy do Nowego Jorku lub Tokio, bo to chyba średnio ekonomiczne lecieć tam na sam weekend) jeśli wiesz, że nie tylko nie musisz się martwić o hotel, ale też na miejscu czeka na ciebie twój prywatny przewodnik, prawda?

kadr z filmu “Samotność w sieci”

Tekst: Małgorzata Mitura

SURPRISE