5 genialnych miejsc w Bieszczadach, w których schowasz się przed światem

Chcesz odpocząć? Spakuj plecak i wyjedź w Bieszczady. Mamy dla ciebie 5 miejsc na weekendowy wypad.
.get_the_title().

Chcesz wyrwać się chociaż na moment od zgiełku miasta i odnaleźć równowagę w życiu zawodowym i prywatnym? Mamy antidotum na twoje zmartwienia!

Przygotowaliśmy listę 5 niesamowitych miejsc w Bieszczadach, dzięki którym zregenerujesz się i przekonasz, że warto żyć bardziej slow, w zgodzie z samym sobą oraz naturą.

Bieszczady są swoistą ostoją dzikości i naturalności. W czasie pieszej wędrówki możesz spotkać żubra, a w nocy usłyszeć ryk łosi. Którekolwiek z tych miejsc wybierzesz, jedno jest pewne – w krainie bajkowych połonin czas się zatrzymał.

1. Chata z gliny

Wykonana w całości z gliny, a właściwie z gliniano-słomianych bloczków, twardych jak beton, choć dużo zdrowszych. Doskonałe miejsce dla alergików i astmatyków – materiał pachnie bardzo świeżo i naturalnie, ma także niesamowite właściwości prozdrowotne. Chata jest pięknie położona, na zboczu Góry Baligrodzkiej, z dala od hałasu, zgiełku miasta i trosk życia codziennego. – Chata z zewnątrz i wewnątrz nie różni się wiele od domu wykonanego standardowymi metodami. Wnętrze urządziliśmy z troską o najdrobniejsze szczegóły. Pokoje zostały umeblowane stylowymi meblami, a wszystko dla dobrego samopoczucia i komfortu odwiedzających naszą Chatę z Gliny – przekonują gospodarze.

2. Smolnikowe Klimaty

Pokochaliśmy nasz obecny dom zanim nawet zobaczyliśmy go na własne oczy. Znaliśmy go ze zdjęć w internecie. “A co tam?” – pomyśleliśmy i spakowaliśmy manatki. “Trzeba go zobaczyć i dotknąć. Pewnie i tak nas zniechęci i ruszymy w dalszą podróż w poszukiwaniu swojego kawałka nieba”. Przyjechaliśmy, zobaczyliśmy i dotknęliśmy. Nigdzie dalej nie pojechaliśmy. To tu jest nasz dom! – mówią Pauliną i Przemek Siudak, którzy postawili wszystko na jedną kartę i zamieszkali w stuletniej chyży. Historia jak z bajki, którą masz okazję doświadczyć na własnej skórze. Goście mają do dyspozycji pięć sypialni w ciepłym, przytulnym wnętrzu chatki. Rano mogą wypić z przemiłymi właścicielami kawę na huśtawce i zjeść “Przemkową jajecznicę”, która podobno potrafi wyciągnąć z łóżka nawet największych śpiochów.

3. Kurnachata

Marzy ci się prawdziwe odludzie i obcowanie z dziką naturą? Leśna chatka w Strzebowisku to kwintesencja “surowych Bieszczad” i świetna okazja na przypomnienie sobie kilku podstawowych umiejętności, takich jak rozpalanie w piecu czy rozkładanie śpiwora. Chatka nie ma bieżącej wody i swoim wyglądem bardziej przypomina leśniczówkę, niż modny dom z bali, ale trudno sobie wyobrazić lepsze miejsce z dala od cywilizacji. Na podwórzu znajduje się murowany grill, zadaszona altana oraz miejsce na ognisko. Wieś położona jest w sąsiedztwie Bieszczadzkiego Parku Narodowego, a w pobliżu znajdują się szlaki turystyczne, więc Kurnachata sprawdzi się idealnie jako baza do pieszych wycieczek i wspinaczki po górach.

4. Gęsi Zakręt 

Gęsi Zakręt to rodzinny biznes, prowadzony z wielką pasją, zaangażowaniem i miłością. – Nie jesteśmy ani agroturystyką, ani pensjonatem, a już na pewno nie hotelem i nie mam tu na myśli stanu prawnego, a raczej stan umysłu i podejścia do pracy. Pewnie dla każdego z naszych gości jesteśmy czymś innym, może po prostu Domem, a może Gęsim Zakrętem… – twierdzą właściciele tego klimatycznego miejsca, w którym każdy czuje się dobrze. I nie są to słowa rzucone na wiatr! Znajdziecie tutaj plac zabaw stworzony z myślą o dzieciach, strumyk z ławeczką dla zakochanych, pływalnię i masaże dla spragnionych relaksu, a nawet… psie zaprzęgi.

5. Chata Wędrowca

Słynne na całe Bieszczady Naleśniki Giganty stały się Bieszczadzkim Produktem Regionalnym, a restauracja, w której je podają. została uhonorowana czapką Gault & Millau, czyli najważniejszą nagrodą kulinarną, zaraz po gwiazdkach Michelin. Mowa oczywiście o Chacie Wędrowca, której znakiem rozpoznawczym jest słodka rozpusta. Miejsce, oprócz tego, że pełni funkcję restauracji, ma także do zaoferowania pokoje gościnne z oszałamiającym widokiem na góry. Chatę wypełniają pamiątki przywiezione przez właścicieli – Anię i Roberta – z dalekich podróży, o których chętnie opowiadają swoim gościom. Dom znajduje się u podnóża Połoniny Wetlińskiej, w turystycznej miejscowości Wetlina, w otoczeniu Bieszczadzkiego Parku Narodowego. Dojazd może sprawić kłopoty, gdyż Chata Wędrowcaukryta jest nieco za wysokimi świerkami, ale jesteśmy pewni, że smaki tamtejszej kuchni wynagrodzą wam wszystkie trudy.

Tekst: Dominika Szymańska
Zdjęcie główne: Iza i Piotr ✌️
fot: https://www.facebook.com/wdobrymkadrze/

Preloader spinner
Print
Print Text
Zobacz więcej
Wybierz region
Facebook
Age: