Powstaje Titanic II, który wyruszy w rejs już w 2022 roku

Budowana w Chinach replika Titanica ma wyruszyć w swój pierwszy rejs mniej więcej w 110 rocznicę pierwszej – i ostatniej – podróży pierwowzoru. Twórcy podkreślają, że bezpieczeństwo pasażerów tym razem będzie na pewno postawione na pierwszym miejscu.
.get_the_title().

Prace nad budową statku zaczęły się już 6 lat temu. Pomysłodawcą i głównym inwestorem jest australijski miliarder Clive Palmer. Trzy lata temu projekt został wstrzymany ze względu na zawirowania finansowe po stronie fundatora, jednak kilka dni temu Palmer potwierdził, że wznowiono działania.

Koszt powstania Titanica II ma się zamknąć w kwocie 500 milionów dolarów.

via GIPHY

Nie jest jeszcze potwierdzona trasa rejsu. Początkowo mówiono, że statek wypłynie z Dubaju, jednak zdaje się, że Palmerowi zależy na tym, żeby pokonać drogę pierwszego Titanica. Biznesmen chce, żeby liniowiec wyruszył z Southampton i dopłynął do Nowego Yorku. Z czasem ma jednak też odbywać rejsy po całym świecie, by wzbudzać podziw i zainteresowanie w każdym porcie.

„Miliony ludzi na pewno zawsze marzyły o tym, żeby móc popłynąć takim statkiem, zobaczyć go na własne oczy, móc doświadczyć jego unikalnego majestatu” – mówił dla The Guardian Clive Palmer – „Titanic II będzie spełnieniem snów”.

Na statku znajdzie się miejsce dla ok. 2400 pasażerów i 900 członków załogi. Rozkład wszystkich pomieszczeń i plan przestrzenny – tj. 9 pokładów i 840 kabin – ma wyglądać tak samo jak w pierwowzorze. Dekoracje i wyposażenie wnętrz również będą wierną kopią Titanica. Nawet dania serwowane w restauracji odzwierciedlą menu z 1912 roku.

Rozpatrywany jest także pomysł, żeby zaproponować pasażerom przebranie się w specjalnie przygotowane stroje z tamtych czasów.

Źródło: Blue Star Line

Unowocześnieniami będą baseny i siłownie. A także – co najważniejsze – totalnie zmodernizowane zostaną systemy mające zagwarantować bezpieczną podróż, w tym przede wszystkim nawigacyjny i ratunkowy. Titanic II ma zostać wyposażony w wystarczającą ilość łodzi ratunkowych, a kadłub statku będzie wzmocniony. Dodatkowo twórcy statku stwierdzają, że w związku z ociepleniem klimatu większość gór lodowych topnieje, więc w tym zjawisku dopatrują się …pozytywnego aspektu dla pomyślności rejsu.

Niektórzy naukowcy twierdzą, że jest zupełnie inaczej – topniejące lodowce sprawiają, że w wodzie kumulują się tony lodu, z których tworzą się kolejne góry.

Źródło: Maia Habbeger/Unsplash

Jeśli powyższy fakt nie odstraszy ewentualnych chętnych, to może tak poskutkują ceny biletów. Nie są jeszcze w sprzedaży, więc ich wysokość nie jest potwierdzona. Spekuluje się już jednak, że za rejs pierwszą klasą będzie trzeba zapłacić ok. 180 tys. złotych, a trzecią – kilka tysięcy. Palmer twierdzi, że już zgłaszają się do niego celebryci i bogacze z całego świata, którzy proponują zapłatę wielokrotności tej kwoty, żeby tylko już teraz mieć gwarancję, że znajdą się na pokładzie. I to zapewne w strefie dla pierwszej klasy, bo trójpodział ma zostać zachowany, także pasażerowie z tych niższych klas nie powinni mieć dostępu do przestrzeni zarezerwowanej dla najzamożniejszych.

Plakat filmu “Titanic 2” (2010)

To wszystko na pewno działa mocno na wyobraźnię nie tylko zapalonych podróżników, ale i łowców przygód. Nam tymczasem przypomniało się, że w 2010 roku powstał film katastroficzny „Titanic II”, gdzie nową wersję statku znów spotyka nieszczęście – tym razem musi zmierzyć się z tsunami. Podobno cały ten film jest jedną wielką katastrofą i mamy nadzieję, że jedyną związaną z tematem Titanica II.

Tekst: Kinga Dembińska

Preloader spinner
Print
Print Text
Zobacz więcej
Wybierz region
Facebook
Age: